Pomimo 13-procentowego wzrostu sprzedaży i przychodów na poziomie 180 mld dolarów, Amazon zwalnia 14 tys. pracowników korporacyjnych. Dyrektor generalny Andy Jassy twierdzi, że powodem jest „kultura”, a nie finanse czy AI.
Amazon zakończył rok z przychodami w wysokości 180 miliardów dolarów, co oznacza wzrost sprzedaży o 13% rok do roku. Równocześnie dział chmurowy AWS zanotował największy wzrost od 2022 roku, a kurs akcji firmy wzrósł o kolejne 13%.
Zaledwie dwa dni przed ogłoszeniem wyników firma poinformowała o zwolnieniu 14 tys. pracowników korporacyjnych. Decyzja ta wywołała zaniepokojenie inwestorów, którzy obawiali się, że firma zastępuje ludzi sztuczną inteligencją.
Dyrektor generalny Andy Jassy zapewnił, że zwolnienia nie są motywowane względami finansowymi ani rozwojem AI. Jego zdaniem firma w ostatnich latach rosła zbyt szybko, co doprowadziło do nadmiernej złożoności i spowolnienia procesów decyzyjnych, a celem jest odzyskanie „zwinności”.
Tłumaczenie to stoi jednak w sprzeczności z komunikatem Beth Galetti, wiceprezeski ds. doświadczeń pracowników i technologii. Stwierdziła ona, że redukcje są odpowiedzią na „najszybciej postępującą transformację technologiczną od czasu wynalezienia Internetu”, wskazując na sztuczną inteligencję jako przyczynę.
Większość zwolnionych osób ma otrzymać 90 dni na znalezienie nowego stanowiska w strukturach firmy. Mimo niejasnych komunikatów, giełda zareagowała pozytywnie na decyzję o cięciach, a akcje Amazona wzrosły, co zadowoliło inwestorów.
Według doniesień „The New York Times”, zespół odpowiedzialny za automatyzację w Amazonie planuje zautomatyzować 75% działań operacyjnych firmy do 2033 roku. Może to oznaczać dalsze redukcje zatrudnienia w przyszłości.
Źródło: https://spidersweb.pl/2025/10/amazon-wywala-tysiace-ludzi-tlumaczenia-dyrektora-wbijaja-w-fotel.html
