Z najnowszego raportu firmy NordVPN, opublikowanego 20 sierpnia 2026 roku, wynika, że na czarnym rynku w dark webie można kupić niemal każdy rodzaj danych osobowych Polaków. Chociaż konto na Netflixie kosztuje grosze, to dostęp do konta finansowego w serwisie Revolut wyceniany jest na ponad 1700 dolarów, co pokazuje, na czym cyberprzestępcom zależy najbardziej.
Analiza ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa ujawnia zaskakującą rozbieżność między tym, czego obawiają się Polacy, a tym, co faktycznie jest najcenniejszym towarem dla hakerów. Okazuje się, że choć największy niepokój budzi kradzież danych bankowych czy numeru PESEL, przestępcy często zaczynają od pozornie mniej istotnych informacji.
Ceny za wykradzione dane Polaków w dark webie są bardzo zróżnicowane i zależą od rodzaju oraz kompletności informacji. Jak wynika z danych NordVPN, najtańsze są dostępy do kont w serwisach streamingowych, podczas gdy najbardziej wartościowe są dane umożliwiające bezpośredni dostęp do środków finansowych.
Średnie ceny za poszczególne dane w 2026 roku kształtują się następująco:
Warto zauważyć, że według raportu, w ostatnich latach na czarnym rynku znacznie wzrosły ceny za dane polskich kart płatniczych, co świadczy o rosnącym popycie na tego typu informacje.
Zdecydowanie najwięcej cyberprzestępcy są w stanie zapłacić za dostęp do kont w popularnych serwisach finansowych typu fintech. Przejęcie kontroli nad kontem Wise wyceniane jest średnio na 803 USD. Absolutnym rekordzistą jest jednak Revolut – za dane logowania do konta w tym serwisie trzeba zapłacić ponad 1700 USD. Wysokie ceny wynikają z możliwości szybkiego i trudnego do wyśledzenia transferu środków, co czyni te konta niezwykle atrakcyjnym celem dla hakerów.
Eksperci z NordVPN zwracają uwagę na istotny paradoks. Polacy najbardziej obawiają się utraty danych, które postrzegają jako kluczowe, takie jak dane bankowe, PESEL czy dokumentacja medyczna. Jednak przestępcy często stosują inną taktykę, zaczynając od przejęcia kontroli nad pozornie niewinnymi kontami.
Ludzie najbardziej martwią się o pozornie ważne dane, takie jak dane bankowe, PESEL i dane medyczne. Jednak przestępcy często atakują zwykłe konta – pocztę e-mail, serwisy streamingowe i media społecznościowe. Do kradzieży pełnej tożsamości wystarczy jedno zhakowane konto.
Jak wyjaśnia Marijus Briedis, dyrektor ds. technologii w NordVPN, przejęcie skrzynki e-mail czy konta na portalu społecznościowym może być dla hakera pierwszym krokiem do uzyskania dostępu do znacznie cenniejszych informacji i w konsekwencji do kradzieży tożsamości.
Krzysztof Pasławski, „Ile kosztują w dark webie wykradzione dane Polaków?”, CRN IT, 2026, https://crn.pl/aktualnosci/ile-kosztuja-w-dark-webie-wykradzione-dane-polakow-nordvpn/
„Ile warte są twoje dane? Podajemy konkretne kwoty”, Business Insider, https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/ile-warte-sa-twoje-dane-podajemy-konkretne-kwoty/8xdpex7
