Narasta napięcie technologiczne między Waszyngtonem a Pekinem po tym, jak w USA pojawiły się oskarżenia o wykorzystywanie zastrzeżonej amerykańskiej technologii do rozwoju chińskiej sztucznej inteligencji. Kontrowersje z 2026 roku skupiają się na modelu AI Kimi K3, a administracja amerykańska rozważa nałożenie sankcji na chińskie firmy z branży.
W Stanach Zjednoczonych wybuchła burza wokół chińskiego modelu sztucznej inteligencji Kimi K3. Amerykańscy eksperci i urzędnicy oskarżają Chiny o przekroczenie granicy i wykorzystanie zastrzeżonych technologii do jego budowy. Mówi się o procesie zwanym „destylacją na dużą skalę”, który w praktyce może oznaczać formę kopiowania lub trenowania chińskich modeli na bazie zaawansowanych, prawnie chronionych rozwiązań amerykańskich.
Reakcja Waszyngtonu jest stanowcza. Administracja USA otwarcie rozważa nałożenie sankcji na chińskie firmy zajmujące się rozwojem AI. Główną przyczyną jest podejrzenie kradzieży własności intelektualnej od czołowych amerykańskich firm, takich jak OpenAI oraz Anthropic. Działania te miałyby na celu spowolnienie chińskiego postępu technologicznego i ochronę amerykańskich innowacji.
Sprawa nabrała tempa, gdy minister finansów USA, Scott Bessent, publicznie odniósł się do zarzutów. Oświadczył, że administracja prezydenta Donalda Trumpa w najbliższych tygodniach dokładnie przeanalizuje i sprawdzi otwarte chińskie modele sztucznej inteligencji. To zapowiedź konkretnych działań weryfikacyjnych, które mogą stać się podstawą do wprowadzenia ewentualnych restrykcji gospodarczych.
Podczas gdy USA grożą sankcjami, Chiny starają się pozycjonować jako globalny lider w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wyrazem tych ambicji była niedawna konferencja World Artificial Intelligence Conference (WAIC) 2026, która stała się platformą do zaprezentowania chińskiej wizji przyszłości AI.
W swoim przemówieniu prezydent Chin, Xi Jinping, nakreślił obraz swojego kraju jako czołowego promotora otwartego, inkluzywnego i sprawiedliwego rozwoju sztucznej inteligencji na świecie. Jego wystąpienie stanowiło wyraźny kontrast wobec amerykańskich oskarżeń o kradzież technologii.
Xi Jinping wskazał cztery główne zasady globalnego rozwoju i zarządzania sztuczną inteligencją, podkreślając przy tym fundamentalne znaczenie otwartości i międzynarodowej współpracy.
Wydarzenia takie jak WAIC 2026 jednoznacznie podkreślają rosnące ambicje Pekinu w rywalizacji technologicznej z Waszyngtonem. Chiny dążą nie tylko do osiągnięcia niezależności, ale także do ustanowienia nowego, globalnego porządku w dynamicznie rozwijającej się dziedzinie AI.
Burza w USA, oskarżają Chiny o kradzież. „To zastrzeżona technologia”, Next Gazeta.pl, https://next.gazeta.pl/next/7,151243,32927741,burza-w-usa-oskarzaja-chiny-o-kradziez-to-zastrzezona-technologia.html
Chiny pozycjonują się jako lider nowego globalnego porządku AI, ITwiz, https://itwiz.pl/chiny-pozycjonuja-sie-jako-lider-nowego-globalnego-porzadku-ai/
USA zagroziły sankcjami chińskim firmom zajmującym się SI, Incrypted, https://incrypted.com/pl/usa-zagrozily-sankcjami-chinskim-firmom-zajmujacym-sie-si/
Świat szuka rozwiązania dla ery AI w Chinach, Vietnam.vn, https://www.vietnam.vn/pl/the-gioi-tim-loi-giai-cho-ky-nguyen-ai-tu-trung-quoc
Chiny: sojusz AI na WAICO, Xi Jinping i rywalizacja z USA, Espresso.com.pl, https://espresso.com.pl/chiny-sojusz-ai-waico-xi-jinping-usa/
