Osiągnięcie przez Europę suwerenności cyfrowej w sektorze półprzewodników może wymagać inwestycji rzędu 700 mld USD w ciągu dekady. Ograniczenie się do kluczowych obszarów obniżyłoby te koszty do 300 mld USD.
Zgodnie z raportem Instytutu Transformacji Cyfrowej i Innowacji, koszty suwerenności cyfrowej dla Europy szacuje się na 240 do 300 mld USD jako inwestycje początkowe oraz dodatkowe 25-60 mld USD rocznie na ich utrzymanie. W perspektywie 10 lat daje to łączną kwotę około 700 mld USD. Przy założeniu wsparcia jedynie kluczowych obszarów, szacunek ten spada do około 300 mld USD.
Dla porównania, koszt uzyskania samowystarczalności w tym samym obszarze dla USA, które mają lepszą pozycję wyjściową, wynosi od 350 do 420 mld dolarów inwestycji początkowej. Wraz z rocznymi kosztami utrzymania na poziomie 5-15 mld USD, w horyzoncie 10-letnim dałoby to kwotę około 500 mld USD dodatkowych inwestycji.
W raporcie zwrócono uwagę na rosnące ryzyko związane z podwójnym zastosowaniem układów półprzewodnikowych. Systemy obliczeniowe dużej mocy mogą być wykorzystywane nie tylko komercyjnie, ale również do rozwoju potencjału militarnego. Wobec nieskuteczności restrykcji handlowych, w USA pojawiają się głosy o konieczności wprowadzenia sprzętowych mechanizmów zdalnej kontroli pracy układów.
Dyskusja na ten temat powróciła w 2024 roku, gdy okazało się, że restrykcje nie zablokowały chińskich możliwości budowy zaawansowanych modeli AI. Według szacunków, w samym 2024 roku do Chin przemycono 140 tysięcy układów GPU. W odpowiedzi, nowa amerykańska propozycja regulacji Chip Security Act zakłada wbudowywanie w chipy mechanizmów pozwalających na kontrolę ich lokalizacji i działania.
Autorzy raportu wskazują, że priorytetem dla Europy powinno być wzmocnienie odporności łańcucha dostaw, w tym inwestycje w przemysł chemiczny i produkcję półproduktów do wafli krzemowych. Kolejnym celem jest wzmacnianie ekosystemu badawczego oraz budowa kompetencji w zakresie oprogramowania do projektowania układów półprzewodnikowych.
Sugeruje się również pogłębianie współpracy między kluczowymi europejskimi firmami z branży motoryzacyjnej, telekomunikacyjnej i przemysłowej. Istotna będzie także kontynuacja współpracy z firmami takimi jak TSMC, Intel i Samsung w celu budowy w Europie fabryk pracujących w najbardziej zaawansowanych procesach technologicznych oraz wspieranie lokalnej produkcji pamięci.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Cyfrowa-suwerennosc-Europy-Moze-kosztowac-700-mld-USD-w-ciagu-dekady-tylko-w-obszarze-polprzewodnikow-9031948.html
