Prof. Piotr Pogonowski odniósł się do sporu w zarządzie Narodowego Banku Polskiego. W oświadczeniu przekonuje, że próba zmian w regulaminie banku to działanie zgodne z ustawą i na rzecz dobra publicznego.
Na początku grudnia trzech członków zarządu NBP – Piotr Pogonowski, Artur Soboń i Rafał Sura – wystąpiło z projektem uchwały zmieniającej regulamin banku centralnego. Celem miało być m.in. zwiększenie uprawnień zarządu jako organu kolegialnego oraz wprowadzenie zmian organizacyjnych.
Proponowane zmiany miały w praktyce ograniczyć uprawnienia prezesa Adama Glapińskiego. Zgodnie z projektem, o nagrodach i premiach dla prezesa oraz jego dwóch głównych zastępców miałby każdorazowo decydować zarząd banku.
W odpowiedzi na te działania, Narodowy Bank Polski poinformował, że członkowie zarządu Marta Gajęcka, Rafał Sura i Piotr Pogonowski zostali pozbawieni nadzoru nad komórkami organizacyjnymi NBP. Obecnie nie nadzorują oni żadnych departamentów.
W międzyczasie siedmiu z dziesięciu członków Rady Polityki Pieniężnej, w tym prezes Glapiński, podpisało stanowisko apelujące o „poszanowanie roli organu banku centralnego, jakim jest Prezes NBP”. Podpisu pod dokumentem odmówili Joanna Tyrowicz, Ludwik Kotecki i Przemysław Litwiniuk.
W wydanym oświadczeniu prof. Piotr Pogonowski stwierdził, że określanie działań części zarządu mianem „buntu” jest nieprawdziwe. Podkreślił, że inicjatywy te opierają się na wyraźnych podstawach prawnych i są wykonywaniem obowiązków ustawowych.
Powołując się na ustawę o NBP, Pogonowski argumentował, że zarząd jest odrębnym, niezależnym organem konstytucyjnym, który kieruje działalnością banku. Zaznaczył, że członkowie zarządu są zobowiązani do reagowania na pojawiające się ryzyka, a ich działania mają na celu dobro banku, czyli Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Buntownicy-w-NBP-Czlonek-zarzadu-banku-zabiera-glos-9053182.html
