Po pierwszym kwartale 2026 roku deficyt budżetu państwa osiągnął już 69,5 mld zł, mimo że wpływy podatkowe systematycznie rosną. Jak wskazują dane Ministerstwa Finansów, dochody rosną jednak zbyt wolno, aby pokryć lawinowo rosnące wydatki, co pogłębia dziurę w finansach publicznych i budzi obawy ekspertów o kolejne obciążenia.
Finanse publiczne Polski znajdują się w paradoksalnej sytuacji. Z jednej strony, państwo zbiera w postaci podatków i składek więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej. W całym 2025 roku łączne wpływy do budżetu i wszystkich innych instytucji publicznych wyniosły około 1,7 biliona złotych, co stanowiło 43,6 proc. PKB. To znaczący wzrost w porównaniu z rokiem 2024, gdy było to 42,8 proc. PKB (1,57 bln zł), i znacznie powyżej średniej z ostatnich 20 lat, która oscylowała wokół 40 proc. PKB.
Dochody rosną szybciej niż gospodarka, mimo że od czasu reform Polskiego Ładu nie wprowadzono dużych, powszechnych podwyżek głównych stawek podatkowych. Mimo to, rekordowe wpływy nie wystarczają na zbilansowanie budżetu obciążonego rosnącymi wydatkami.
Dane za pierwszy kwartał 2026 roku potwierdzają trend rosnących dochodów, choć pokazują też jego ograniczenia. W okresie od stycznia do marca do budżetu wpłynęło łącznie 125,2 mld zł, co stanowi 19,3 proc. rocznego planu. Same wpływy podatkowe okazały się o 6,3 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Jednak ten wzrost nie był równomierny. Silnikami napędowymi okazały się dwa podatki:
Największym zmartwieniem dla finansów państwa jest sytuacja z podatkiem VAT, który stanowi kluczowe źródło dochodów. W pierwszym kwartale 2026 roku wpływy z tego tytułu wzrosły zaledwie o 2 proc., osiągając poziom 86 mld zł. Na tak słaby wynik wpłynęło kilka czynników, w tym spadek produkcji przemysłowej oraz produkcji budowlano-montażowej w styczniu i lutym, częściowo spowodowany wyjątkowo mroźną pogodą.
Ministerstwo Finansów przyznaje, że choć dochody podatkowe rosną, tempo tego wzrostu nie jest w stanie zrównoważyć wysokich potrzeb wydatkowych państwa, co bezpośrednio przyczynia się do utrzymywania się wysokiego deficytu.
Pewnym pozytywnym sygnałem były jedynie styczniowe wpłaty z VAT pochodzące z dużych inwestycji publicznych, w tym militarnych, które były realizowane jeszcze w grudniu 2025 roku. To jednak za mało, by odwrócić negatywny trend i zapewnić stabilność finansów publicznych w obliczu rekordowych wydatków.
Cieślak-Wróblewska A., „Wpływy podatkowe rosną. Ale to za mało, by pokryć deficyt w kasie państwa”, Rzeczpospolita, 2026, https://www.rp.pl/budzet-i-podatki/art44596731-wplywy-podatkowe-rosna-ale-to-za-malo-by-pokryc-deficyt-w-kasie-panstwa
„Deficyt budżetu państwa w 2026 r. Dane za I kwartał”, Gazeta Prawna, https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/11234267,deficyt-budzetu-panstwa-2026-1-kwartal-koszty-dlugu-wydatki-dochody.html
„Budżet pod presją wydatków, deficyt to już niemal 70 mld zł”, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/budzet-i-podatki/art44164101-budzet-pod-presja-wydatkow-deficyt-to-juz-niemal-70-mld-zl
„Deficyt i dług Polski rosną w zawrotnym tempie. To może skończyć się katastrofą”, wnp.pl, https://www.wnp.pl/rynki/deficyt-i-dlug-polski-rosna-w-zawrotnym-tempie-to-moze-skonczyc-sie-katastrofa,1056706.html
„Polska kasa świeci pustkami. Deficyt po kwietniu znów rośnie”, cryps.pl, https://cryps.pl/polska-kasa-swieci-pustkami-deficyt-po-kwietniu-znow-rosnie/
