w8w logo
13 grudnia, 2025

Eksperci radzą, jak inwestować za granicą: najważniejszy jest pierwszy krok

Podczas debaty na Forum Finansów Bankier.pl eksperci spierali się o strategie inwestycyjne. Mimo różnic zdań, zgodzili się co do jednego: największym błędem jest brak działania i odkładanie decyzji.

Pasywne ETF-y kontra aktywne wybieranie spółek

W dyskusji zarysowały się dwie główne filozofie inwestowania na rynkach zagranicznych. Zwolennicy podejścia pasywnego, jak Artur Wiśniewski i Marek Górniak, rekomendują globalne fundusze ETF jako idealne rozwiązanie na start, zwłaszcza w kontekście długoterminowego oszczędzania na emeryturę w ramach IKE/IKZE. Podkreślają, że w długim terminie portfele pasywne często radzą sobie lepiej niż strategie aktywne.

Z kolei Albert Rokicki reprezentował podejście aktywne, polegające na samodzielnej selekcji spółek. Jego strategia zakłada inwestowanie za granicą w sektory, których brakuje w Polsce, np. półprzewodniki (Intel). Stawia również na pozycje kontrariańskie, czyli niedowartościowane akcje dużych firm, takich jak Porsche czy Novo Nordisk.

Potencjalne kierunki inwestycyjne na globalnych rynkach

Eksperci wskazali branże i regiony, które ich zdaniem mają obecnie największy potencjał. Jędrzej Janiak zwrócił uwagę na małe spółki, które są najbardziej wrażliwe na ożywienie gospodarcze, a także na globalne trendy, takie jak sztuczna inteligencja, biotechnologia i transformacja energetyczna. Artur Wiśniewski wskazał natomiast na rynki wschodzące jako te z największym obecnym impetem wzrostowym.

Wśród bardziej ryzykownych pomysłów Albert Rokicki wymienił producentów „latających taksówek”, czyli firmy Archer oraz EHang. Z kolei Marek Górniak jako preferowane kierunki geograficzne wskazał Stany Zjednoczone i Europę, a w sektorze technologicznym wyróżnił spółkę NVIDIA oraz firmy zajmujące się komputerami kwantowymi.

Najważniejsza jest nauka przez doświadczenie

Grzegorz Zalewski z Domu Maklerskiego BOŚ stwierdził, że początkujący inwestorzy nie unikną błędów, dlatego najważniejsze jest, aby po prostu zacząć inwestować i zdobywać własne doświadczenie. Zamiast ślepo podążać za radami, zalecił samodzielną naukę i dogłębną analizę kilku wybranych spółek, aby zrozumieć mechanizmy rynkowe.

Wszyscy paneliści zgodzili się, że najlepszy moment na rozpoczęcie inwestowania jest „dzisiaj”, a kluczem do sukcesu są dywersyfikacja portfela i cierpliwość. Jednocześnie Marek Górniak ostrzegł przed nowym zagrożeniem – grupami inwestycyjnymi w mediach społecznościowych, które stosują schematy „pump and dump”, prowadzące do gwałtownych strat.

Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/I-tak-wybierzecie-zle-Inwestowanie-zagraniczne-w-erze-ETF-ow-i-miliona-mozliwosci-9035199.html

Comments are closed

    Powiązane wpisy