Po okresie stabilizacji cen ofertowych, a nawet spadków transakcyjnych, na rynku mieszkaniowym spodziewane jest odwrócenie trendu. Analitycy prognozują, że fala podwyżek nadejdzie w 2026 roku.
W trzecim kwartale 2025 roku średnia cena ofertowa w siedmiu największych miastach Polski wyniosła 15,3 tys. zł za mkw. Tempo wzrostu cen wyraźnie spadło, a dynamika na poziomie 1,6 proc. rok do roku była najniższa od 2017 roku.
Jeszcze wyraźniejsze zmiany widać w cenach transakcyjnych, które wzrosły zaledwie o 0,5 proc. rdr, co jest najsłabszym wynikiem od 11 lat. W niektórych miastach odnotowano spadki – w Warszawie o 0,1 proc., we Wrocławiu i Łodzi o ponad 1 proc., a w Krakowie aż o 2,5 proc.
Według Grzegorza Sielewicza, głównego ekonomisty Colliers, do zmiany trendu przyczyni się przyspieszająca gospodarka (wzrost PKB o 3,7 proc. rdr w III kw. 2025 r.). Prognozowana niska inflacja w 2026 r. otwiera drogę do obniżek stóp procentowych, co zwiększy dostępność kredytów.
Już teraz widać ożywienie na rynku kredytów hipotecznych. W III kwartale banki udzieliły 65 tys. nowych kredytów, o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Prognozy wskazują, że cały 2025 rok będzie pod tym względem najlepszy od trzech lat.
Eksperci Colliers przewidują, że po okresie stabilizacji na przełomie 2025 i 2026 roku, wzrosty cen powrócą w drugim kwartale 2026 r. Obecna sytuacja jest opisywana jako „cisza przed falą kolejnych wzrostów”, napędzaną przez spadające stopy procentowe i poprawę koniunktury.
Do wzrostu cen przyczynią się również rosnące koszty budowy, które w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. były o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Popyt długoterminowo wspierać będzie także chęć poprawy warunków mieszkaniowych – 34 proc. polskich gospodarstw domowych uważa swoją powierzchnię mieszkalną za niewystarczającą.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Cisza-przed-fala-podwyzek-Eksperci-wskazuja-date-gdy-ceny-mieszkan-pojda-w-gore-9049288.html
