Unia Europejska przygotowuje reformę systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS), która wejdzie w życie po 2030 roku. Zaproponowane zmiany mają kluczowe znaczenie dla polskiego przemysłu, zwłaszcza sektorów energochłonnych. Rząd w Warszawie ogłosił, że wywalczył dla Polski korzystniejsze warunki, a przemysł z nadzieją, ale i rezerwą, patrzy na nowe propozycje.
Głównym architektem parlamentarnych prac nad reformą jest niemiecki europoseł Peter Liese z Europejskiej Partii Ludowej. Zgodnie z jego propozycją, sektory energochłonne nadal będą otrzymywać bezpłatne uprawnienia do emisji CO2. Zostanie jednak wprowadzony kluczowy warunek – firmy nie będą mogły sprzedawać tych uprawnień, a następnie lokować uzyskanych zysków w krajach takich jak Chiny. Ma to zapobiec tzw. ucieczce emisji i wzmocnić konkurencyjność europejskiej gospodarki.
Komisja Europejska ze swojej strony zaproponowała ograniczenie części obciążeń ponoszonych przez przemysł. Jednym z rozwiązań jest wydłużenie okresu wygaszania darmowych przydziałów emisji aż do 2038 roku. Ta propozycja stanowi podstawę do dalszych prac legislacyjnych w Parlamencie Europejskim.
Polski przemysł, w szczególności branża chemiczna, przyjął propozycje z umiarkowanym optymizmem. Przedstawiciele firm takich jak Grupa Azoty, PCC Rokita, Orlen czy Qemetica ocenili, że choć zmiany idą w dobrym kierunku, nie rozwiązują wszystkich fundamentalnych problemów. Przedłużenie wygaszania darmowych uprawnień jest postrzegane jako krok niewystarczający w obliczu globalnych wyzwań konkurencyjnych. Warto zaznaczyć, że w 2025 roku emisje CO2 polskiego przemysłu chemicznego objęte systemem EU ETS wyniosły 7,1 mln ton, co stanowiło spadek o 6,5% w porównaniu z rokiem 2024.
Polska aktywnie uczestniczyła w dyskusji na forum unijnym, czego dowodem było głosowanie przeciwko zatwierdzeniu nowych, bardziej restrykcyjnych wskaźników emisji CO2 dla przemysłu na lata 2026-2030. Determinacja ta przyniosła wymierne efekty w dalszych negocjacjach.
Premier Donald Tusk poinformował w lipcu 2026 roku, że oczekiwania Polski dotyczące reformy systemu ETS spotkały się z pozytywną odpowiedzią ze strony unijnych partnerów. Według szefa rządu, Polska wywalczyła sobie „jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję” w systemie i możliwość wprowadzenia kluczowych modyfikacji.
W sprawie polityki klimatycznej trzeba mierzyć siły na zamiary. Polska nie będzie respektowała niektórych unijnych regulacji, jeśli nie będą one korzystne dla kraju.
Potwierdzeniem nowego podejścia jest również zapowiedź Komisji Europejskiej dotycząca wsparcia transformacji przemysłu. Uruchomiony zostanie program wsparcia inwestycji w ramach ETS o łącznym budżecie 30 mld euro. Środki te będą pochodzić ze sprzedaży 400 milionów uprawnień do emisji, co ma przyspieszyć dekarbonizację europejskiej gospodarki i pomóc firmom w dostosowaniu się do nowych wymogów.
Kluczowe ustalenia w Unii również dla polskiego przemysłu. Chodzi o uprawnienia do emisji CO2, Business Insider, https://businessinsider.com.pl/gospodarka/unia-szykuje-zmiany-w-ets-wazne-propozycje-rowniez-dla-polskiego-przemyslu/c1w5mwb
Branża chemiczna chce głębszych zmian w systemie EU ETS, Parkiet, https://www.parkiet.com/chemia/art44915231-branza-chemiczna-chce-glebszych-zmian-w-systemie-eu-ets
Propozycje zmian w systemie ETS. Polska z bardziej uprzywilejowaną pozycją, bank.pl, https://bank.pl/propozycje-zmian-w-systemie-ets-polska-z-bardziej-uprzywilejowana-pozycja/
Nowe wskaźniki emisji CO2 dla przemysłu. Polska walczy o korektę w EU ETS, gramwzielone.pl, https://www.gramwzielone.pl/trendy/20363282/nowe-wskazniki-emisji-co2-dla-przemyslu-polska-walczy-o-korekte-w-eu-ets
UE szykuje reformę ETS. Polska wywalczyła kluczowe rozwiązania, Polskie Radio 24, https://polskieradio24.pl/swiat/ue-szykuje-reforme-ets-polska-wywalczyla-kluczowe-rozwiazania
