Europejczycy gromadzą rekordowe ilości gotówki, ale zamiast wspierać rodzimą gospodarkę, ich oszczędności o wartości 300 mld euro rocznie zasilają rynek amerykański. Zjawisko to nazwano „zbiorowym samobójstwem”.
Mimo dekady prac nad integracją rynków, gospodarstwa domowe w UE od 2020 r. zgromadziły o 15 proc. więcej gotówki i depozytów, osiągając w 2024 r. kwotę 12,1 biliona euro. Stanowi to około 30 proc. oszczędności Europejczyków, podczas gdy w USA odsetek ten wynosi zaledwie 11 proc.
W Niemczech obywatele trzymają ponad 40 proc. oszczędności w gotówce, a w Polsce na depozytach znajduje się około 70 proc. oszczędności. Przyczynami są m.in. brak zaufania do instytucji finansowych, wysokie opłaty i stronnicze porady.
Według raportu Enrico Letty, byłego premiera Włoch, inwestowanie europejskich oszczędności w firmy amerykańskie, które następnie reinwestują je w Europie, jest „rodzajem zbiorowego samobójstwa”. Wynika ono z fragmentacji unijnego rynku kapitałowego.
Jednocześnie trzymanie środków na nisko oprocentowanych rachunkach prowadzi do realnych strat. We wrześniu 2025 r. w żadnym kraju UE realne oprocentowanie depozytów nie było dodatnie, a w Polsce wyniosło ono szacunkowo -2,2 proc.
W odpowiedzi na rosnącą lukę konkurencyjną wobec USA i Chin, UE planuje przyznać większe uprawnienia Europejskiemu Urzędowi Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA). Siedem krajów, z Hiszpanią na czele, testuje oznaczenie „Finance Europe” dla produktów inwestycyjnych wspierających unijne firmy.
Rozważane jest także wprowadzenie ogólnoeuropejskiego Planu Inwestycji Oszczędnościowych (PIR) na wzór włoski. Włoski program, wprowadzony w 2017 r., oferuje ulgi podatkowe za długoterminowe inwestowanie co najmniej 70 proc. środków w krajowe firmy, zwłaszcza z sektora MŚP.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/UE-ma-coraz-wiekszy-problem-z-gotowka-Inwestycje-w-USA-to-rodzaj-zbiorowego-samobojstwa-9048989.html
