w8w logo
6 marca, 2026

Giełda: Pomyłka inwestorów podniosła kurs spółki o blisko 45%

Warszawska giełda była świadkiem kolejnej pomyłki inwestorów, którzy w wyniku zbieżności skrótów kupili akcje niewłaściwej spółki. Wystarczyło wspomnienie premiera Donalda Tuska o firmie Advanced Protection Systems (APS), by kurs spółki Automatyka-Pomiary-Sterowanie (również APS) wystrzelił w górę o blisko 45%.

Kontrakt na system antydronowy

Sytuacja miała miejsce podczas podpisania kontraktu na nowy system antydronowy dla polskiego wojska, wartego 15 mld zł. Premier Donald Tusk, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz przedstawiciele Agencji Uzbrojenia, PGZ i norweskiego Kongsberga uczestniczyli w wydarzeniu, podczas którego podkreślano rolę gdyńskiej firmy Advanced Protection Systems (APS) jako kluczowego partnera. Firma ta specjalizuje się w systemach antydronowych i radarach.

Jednakże, dla wielu spekulantów giełdowych, skrót APS skojarzył się z tickerem spółki notowanej na GPW, prowadząc do błędnego zakupu akcji. Logika inwestorów była prosta: usłyszeli „APS”, wpisali „APS” w wyszukiwarkę akcji, nie czytając reszty nazwy, i dokonali zakupu, licząc na szybki zysk.

Efekt pomyłki na rynku

W rezultacie, kurs spółki Automatyka-Pomiary-Sterowanie, z siedzibą w Białymstoku i nie mającej nic wspólnego z technologiami dronowymi, wzrósł o blisko 45%. Po godzinie 11:20 kurs nadal zyskiwał ponad 37%, przy obrotach przekraczających pół miliona złotych. Inwestorzy zafundowali spółce rajd, który był wynikiem jedynie zbieżności trzech liter, stanowiących giełdowy ticker.

Spółka nie opublikowała żadnych nowych informacji, które mogłyby uzasadnić tak znaczący wzrost cen akcji. Sytuacja ta przypomina spekulację według zasady „najpierw inwestuj, potem sprawdzaj”, a analitycy zwracają uwagę, że nie jest to pierwszy taki przypadek na polskiej giełdzie.

Powtarzające się błędy na GPW

To już kolejna sytuacja, w której inwestorzy mylą spółki po doniesieniach medialnych lub wypowiedziach polityków. W maju 2025 roku podobne zamieszanie miało miejsce po tym, jak premier Tusk wspomniał o spółce Ferrum w kontekście budowy elektrowni jądrowej, podczas gdy inwestorzy zaczęli kupować akcje Feerum, zajmującej się silosami zbożowymi. Co więcej, identyczna pomyłka dotycząca APS miała już miejsce we wrześniu 2025 roku, po sukcesie polskich pilotów w zestrzeliwaniu rosyjskich dronów, gdy post firmy APS z Gdynii zyskał dużą popularność.

Warto zaznaczyć, że na GPW notowana jest również spółka APS Energia, która realizuje kontrakty dla wojska, jednak jej akcje nie odnotowały tak znaczących wzrostów w wyniku tych wydarzeń. Pomyłka ta podkreśla potrzebę dokładniejszego sprawdzania informacji przez inwestorów przed podjęciem decyzji o zakupie akcji.

Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Drugi-raz-pomylili-spolke-o-ktorej-wspomnial-premier-Donald-Tusk-Kurs-zyskal-blisko-45-procent-9076713.html

Comments are closed

    Powiązane wpisy

    Referendum w JSW zdecyduje o przyszłości firmy

    Dziś w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbywa się kluczowe referendum. Pracownicy zdecydują, czy zgodzą się na ograniczenie części świadczeń, co ma…