Inflacja w Polsce znacząco spadła, osiągając cel inflacyjny już w 2025 roku. Eksperci przewidują, że w 2026 roku dominować będą czynniki dezinflacyjne, co może otworzyć drogę do głębszych obniżek stóp procentowych.
Według dr. Marcina Mazurka, głównego ekonomisty mBanku, inflacja w Polsce weszła w fazę precyzyjnego dostrajania. Spadek inflacji poniżej celu 2,5% już w grudniu 2025 roku, do poziomu 2,4%, jest wynikiem działania czynników dezinflacyjnych. Niskie ceny żywności, napływ tanich towarów z Chin oraz stabilizacja cen energii elektrycznej i spadek cen gazu sprzyjają dalszemu wygasaniu presji inflacyjnej.
Prognozuje się, że ceny żywności będą nadal utrzymywać się na niskim poziomie, wspierane przez dobrą perspektywę wegetacji wiosennej. Dodatkowo, efekt tanich chińskich produktów, które zalewają rynek, również przyczynia się do obniżenia ogólnego poziomu cen. Nawet potencjalne niewielkie podwyżki cen ciepła i wody nie powinny zniwelować wpływu spadku cen energii i gazu.
W średnim terminie kluczowe dla kształtowania inflacji pozostają rynek pracy i dynamika wzrostu płac. Choć pojawiały się obawy o silny wzrost wynagrodzeń, nominalnie płace w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 10 pracowników od grudnia 2024 roku nie rosną już dwucyfrowo. Trend wzrostu płac jest wyraźnie spadkowy, co w połączeniu ze wzrostem wydajności pracy (szacowanym na 3-3,5%) powinno utrzymać inflację na niskim poziomie.
Prognozuje się, że do końca roku wynagrodzenia będą rosły w tempie 5-6%. Po odjęciu wzrostu wydajności pracy, inflacja w ujęciu średnioterminowym może wynieść około 2-2,5%. To stwarza bardzo dobre perspektywy inflacyjne na najbliższy okres.
W związku z poprawą perspektyw cenowych i bardziej gołębią retoryką Rady Polityki Pieniężnej (RPP), można spodziewać się dalszych obniżek stóp procentowych. Po sześciu obniżkach w 2025 roku, które obniżyły stopę referencyjną do 4%, ekonomiści mBanku prognozują dalsze cięcia. Ich zdaniem, inflacja w 2026 roku, średniorocznie oscylująca w okolicach 2%, pozwoli na obniżenie stóp procentowych do poziomu 3%, czyli niżej niż sugeruje konsensus rynkowy (3,5%).
Prognozy mBanku zakładają obniżkę stóp o 25 punktów bazowych w marcu, a następnie podobne cięcia w każdym kolejnym kwartale. Obniżki stóp już wpływają na aktywność kredytową, obserwuje się przyspieszenie wzrostu popytu na kredyty hipoteczne i konsumpcyjne, a także dwucyfrowe dynamiki w kredytach dla przedsiębiorstw.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Stopy-procentowe-spadna-do-3-proc-W-2026-roku-beda-dominowac-czynniki-sciagajace-inflacje-w-dol-9070882.html
