Janusz Korwin-Mikke w analizach przedstawionych 31 lipca 2026 roku ponownie wzywa do fundamentalnej zmiany w postrzeganiu ekonomii, argumentując, że gospodarka to „system naczyń połączonych”. Polityk krytykuje skupianie się na pojedynczych wskaźnikach, takich jak wielkość produkcji, i w zamian proponuje radykalne reformy, które jego zdaniem zapewniłyby Polsce wzrost PKB na poziomie nawet 15% rocznie.
W swojej najnowszej opinii Janusz Korwin-Mikke podkreśla, że kluczem do zrozumienia procesów ekonomicznych jest myślenie o gospodarce jako o całości, a nie zbiorze niezależnych od siebie fragmentów. Jego zdaniem współczesna ekonomia popełnia błąd, skupiając się na niewłaściwych celach. Polityk stara się obalić to, co nazywa „przesądem”, że nadrzędnym celem jest sama produkcja.
To przesąd, że celem jest produkcja, to znaczy: im więcej się wyprodukuje, tym lepiej. Uważa się, że jeżeli przedsiębiorstwa pracują choćby na deficycie, to jest to korzystne, ponieważ poprawiają wskaźniki gospodarcze.
Jego zdaniem takie podejście prowadzi do absurdalnych sytuacji, w których wspiera się nierentowne firmy tylko po to, by podtrzymać wysokie, lecz mylące, wskaźniki. Prawdziwy dobrobyt, jak argumentuje, nie wynika z samej wielkości produkcji, ale z jej efektywności i zaspokajania realnych potrzeb konsumentów.
Jako historyczny dowód na poparcie swojej tezy Korwin-Mikke przywołuje reformy gospodarcze przeprowadzone w Wielkiej Brytanii przez Margaret Thatcher. Zwraca uwagę na fakt, który często pomija się w analizach ekonomicznych: po wdrożeniu jej liberalnych reform realna sytuacja gospodarcza kraju uległa znaczącej poprawie, co było odczuwalne dla obywateli.
Jednocześnie, jak podkreśla, niemal wszystkie oficjalne wskaźniki gospodarcze początkowo spadały. Ten paradoks ma dowodzić, że wskaźniki, na których opierają się rządy i ekonomiści, mogą nie odzwierciedlać faktycznego stanu gospodarki, a czasem wręcz go zaciemniać. Skupienie się na uzdrowieniu fundamentów ekonomicznych przyniosło długofalowe korzyści, mimo krótkoterminowego pogorszenia statystyk.
Filozofia całościowego spojrzenia na gospodarkę jest dla Korwin-Mikkego podstawą konkretnych propozycji politycznych. Odrzuca on umiarkowane tempo wzrostu, a doniesienia o wzroście PKB w USA na poziomie 4,3 proc. określa mianem „śmiechu na sali”, który może imponować jedynie krajom zacofanym. Jego obietnica jest znacznie ambitniejsza – po dojściu do władzy i wdrożeniu reform zapowiada wzrost gospodarczy rzędu 15% rocznie, a po początkowym okresie chaosu co najmniej 10% rocznie. Fundamentem tego programu są dwa kluczowe postulaty:
Według tej koncepcji, dopiero radykalne ograniczenie interwencjonizmu państwowego pozwala na prawidłowe funkcjonowanie „systemu naczyń połączonych” i osiągnięcie bezprecedensowego wzrostu.
Korwin-Mikke: Trzeba patrzeć na gospodarkę całościowo, DoRzeczy.pl, 2026. https://dorzeczy.pl/opinie/922423/korwin-mikke-trzeba-patrzec-na-gospodarke-calosciowo.html
Korwin-Mikke: 4,3 proc. wzrostu PKB? Dojdę do władzy i będzie 15 proc., Rzeczpospolita. https://www.rp.pl/polityka/art9690311-korwin-mikke-4-3-proc-wzrostu-pkb-dojde-do-wladzy-i-bedzie-15-proc
Korwin-Mikke: trzeba wyrzucić rząd z gospodarki i zlikwidować podatki dochodowe, Money.pl. https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/korwin-mikke-trzeba-wyrzucic-rzad-z,204,0,2021068.html
GOSPODARKA WEDŁUG KORWIN-MIKKEGO | Co zrobić, żeby w Polsce było LEPIEJ?, YouTube. https://www.youtube.com/watch?v=CimtGsvoIE4
