Krajowy System e-Faktur, który ma centralizować dane o wszystkich transakcjach w kraju, nie został sprawdzony pod kątem bezpieczeństwa przez kluczowe służby, co budzi obawy o ochronę wrażliwych danych.
Krajowy System e-Faktur (KSeF) to rządowa platforma cyfrowa, do której docelowo mają trafiać wszystkie faktury VAT w kraju, zanim zostaną przekazane odbiorcy. Obowiązkowe wdrożenie systemu zostało przesunięte i ma nastąpić w dwóch etapach: od 1 lutego 2026 r. i 1 kwietnia 2026 r.
System ma dać skarbówce wgląd w obrót gospodarczy w czasie rzeczywistym, przetwarzając nawet 20 milionów faktur na godzinę. KSeF działa jako rozwiązanie dobrowolne od 1 stycznia 2022 roku, jednak jego obligatoryjne wdrożenie ma zrewolucjonizować kontrolę skarbową.
Skoncentrowanie w jednym miejscu wiedzy o wszystkich transakcjach na polskim rynku stwarza poważne zagrożenia. W bazie KSeF znajdą się m.in. dane o dostawach dla zakładów zbrojeniowych czy zakupach sprzętu dla policji i wojska.
Takie scentralizowane informacje mogą stać się celem dla obcych służb wywiadowczych oraz wywiadowni gospodarczych. Dostęp do nich jest znacznie łatwiejszy, niż gdy dane są rozproszone w wielu firmach.
Jak donosi „Rzeczpospolita”, do tej pory system nie został sprawdzony ani przez Wojska Obrony Cyberprzestrzeni, ani przez policyjne Centrum Zwalczania Cyberprzestępczości. Audytu nie przeprowadził również NASK, instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo krajowych systemów IT.
Ministerstwo Finansów zapewnia, że dokłada starań, by zabezpieczyć system, a każde użycie danych w KSeF będzie pozostawiało ślad. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma przeprowadzić kontrolę po 15 listopada, kiedy uruchomiona zostanie wersja testowa systemu.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/dlafirm/fiskalny-wielkie-brat-juz-za-kilka-miesiecy-nie-wszystko-zostalo-sprawdzone-st8747531
