Narodowy Bank Polski w raporcie o stabilności systemu finansowego ostrzega przed skutkami ewentualnego kryzysu. W scenariuszu szokowym niedobór kapitału w części banków może sięgnąć 9,1 mld zł.
Zgodnie z testami warunków skrajnych przeprowadzonymi przez NBP, w przypadku materializacji scenariusza szokowego na koniec 2027 r. banki komercyjne posiadające 8 proc. aktywów sektora nie spełniłyby wymogów kapitałowych. Łączny niedobór ich kapitału podstawowego Tier I wyniósłby 9,1 mld zł.
Głównymi źródłami strat byłyby koszty ryzyka prawnego, które oszacowano na 53 mld zł, oraz straty kredytowe w wysokości 46 mld zł, wynikające z założonego spowolnienia gospodarczego. Banki musiałyby m.in. zwiększyć rezerwy na kredyty walutowe i sankcję kredytu darmowego.
Raport NBP zwraca uwagę na rosnący udział obligacji skarbowych w aktywach banków, który na koniec września 2025 r. osiągnął rekordowy poziom 25%. Wartość portfela tych papierów wzrosła od końca 2024 r. o 82 mld zł, czyli o 13%.
Ryzyko związane z tymi aktywami rośnie w związku z prognozowanym przez Ministerstwo Finansów dynamicznym wzrostem długu publicznego. Według szacunków NBP, hipotetyczny szok kredytowy dla rentowności obligacji mógłby uszczuplić fundusze własne banków o ponad 28 mld zł.
Mimo potencjalnych zagrożeń, NBP ocenia, że nawet w scenariuszu szokowym zdecydowana większość banków utrzymałaby dodatnie wyniki finansowe. Ich średnioroczny zysk byłby jednak o ponad 60 proc. niższy niż w scenariuszu referencyjnym.
Scenariusz szokowy zakłada m.in. spadek realnego PKB, 30-procentową deprecjację złotego oraz skokowy wzrost rentowności obligacji. Bank centralny podkreśla, że testy warunków skrajnych nie są prognozą, lecz narzędziem do identyfikacji słabych punktów systemu finansowego.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Banki-pod-sciana-Rosnie-ryzyko-na-portfelu-obligacji-a-sankcja-kredytu-darmowego-to-nowa-bomba-zegarowa-9058434.html
