„`html
Niemiecka gospodarka wychodzi z dołka, a rząd federalny wraz z wiodącymi instytutami ekonomicznymi rewiduje w górę prognozy wzrostu gospodarczego na 2026 rok. Ożywienie napędzane jest głównie przez eksport i inwestycje publiczne, jednak eksperci studzą entuzjazm, wskazując na rosnące bezrobocie i wciąż słabe nastroje konsumentów.
Podczas konferencji prasowej 8 października minister gospodarki Katherina Reiche ogłosiła, że Niemcy mają już za sobą najgorszy okres stagnacji. Rządowy optymizm znajduje potwierdzenie w najnowszych przewidywaniach czołowych niemieckich instytutów ekonomicznych, które prognozują, że w 2026 roku PKB Niemiec wzrośnie o 1,3%. To znacząca korekta w górę w stosunku do wcześniejszych, bardziej pesymistycznych szacunków.
Jednak bardziej powściągliwą ocenę przedstawia Komisja Europejska. Według jej analityków, po symbolicznym wzroście o 0,2% w 2025 roku, niemiecka gospodarka w 2026 roku ma urosnąć zaledwie o 0,6%. Różnica w prognozach pokazuje niepewność co do skali i trwałości ożywienia.
Mamy już za sobą najgorszy moment. Niemcy muszą wrócić do światowej czołówki – zadeklarowała minister gospodarki Katherina Reiche.
Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników, które mają stać za poprawą kondycji gospodarczej za Odrą. Mimo napięć geopolitycznych, w tym wojny w Zatoce Perskiej, globalna gospodarka okazała się nadspodziewanie odporna, co bezpośrednio przekłada się na wyniki niemieckiego eksportu. Co napędza ożywienie?
Mimo pozytywnych danych makroekonomicznych, sytuacja na rynku pracy i nastroje społeczne malują mniej optymistyczny obraz. Komisja Europejska prognozuje, że stopa bezrobocia w Niemczech wzrośnie z 3,8% w 2025 roku do 4,0% w roku 2026, po czym nieznacznie spadnie do 3,9% w 2027 roku. Oznacza to, że ożywienie gospodarcze nie przełoży się w najbliższym czasie na znaczącą poprawę na rynku pracy.
Co więcej, przez kraj przetacza się fala zwolnień, a niemieckie gospodarstwa domowe wykazują najwyższą od kryzysu w 2008 roku skłonność do oszczędzania. Ta niechęć do wydawania pieniędzy hamuje popyt wewnętrzny. Dodatkowym obciążeniem dla portfeli Niemców będzie inflacja, która w 2026 roku ma wzrosnąć do 2,9% z 2,3% w roku poprzednim. Wciąż odczuwalne są także skutki szoku cenowego na rynku energii, który podniósł koszty produkcji i ograniczył realne dochody obywateli.
Niemcy odbijają się od dna. „Chory człowiek Europy” znów chce być w czołówce, Zero.pl, https://zero.pl/news/gospodarka-niemiec-wraca-na-sciezke-wzrostu-rzad-podnosi-prognozy
Economic forecast for Germany, Komisja Europejska, https://economy-finance.ec.europa.eu/economic-surveillance-eu-member-states/country-pages-including-country-reports/germany/economic-forecast-germany_en
Nowe dane z Berlina. Niemiecka gospodarka rozwija się szybciej niż sądzono, Business Insider Polska, https://businessinsider.com.pl/gospodarka/nowe-dane-z-berlina-niemiecka-gospodarka-rozwija-sie-szybciej-niz-sadzono/0qfzttx
Forecast for Germany: energy price shock fuels inflation and slows the economic recovery, Niemiecki Bank Federalny, https://publikationen.bundesbank.de/publikationen-en/reports-studies/monthly-reports/monthly-report-june-2026-998078?article=forecast-for-germany-energy-price-shock-fuels-inflation-and-slows-the-economic-recovery-999218
Niemiecka gospodarka rośnie, ale nadal jest obciążona długami, drogą energią i niedoborem siły roboczej, Niemiecka Fala, https://www.dw.com/mk/germanskata-ekonomija-raste-no-i-natamu-e-optovarena-so-dolgovi-skapa-energija-i-nedostig-od-rabotna-sila/a-79424663
„`
