Spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos zakończyło się bez zapowiadanej konferencji prasowej, co wywołało zaskoczenie i spekulacje. Brak oficjalnego komunikatu po rozmowie sugeruje ostrożność obu stron.
Po prywatnym spotkaniu prezydenta Polski Karola Nawrockiego z byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos, zaplanowana konferencja prasowa z udziałem przedstawiciela Kancelarii Prezydenta RP, Marcina Przydacza, została nagle odwołana. Ta nietypowa sytuacja wywołała zdziwienie wśród obserwatorów.
Jacek Siewiera, komentując wydarzenie w TVN, zasugerował, że powodem takiej decyzji mogły być napięcia między USA a NATO, związane z propozycją Trumpa dotyczącą Grenlandii. Podkreślił, że w obecnej sytuacji każdy komunikat z Forum w Davos wymaga szczególnej ostrożności.
Według Siewiery, brak jakiegokolwiek oświadczenia po spotkaniu może świadczyć o rezerwie i ostrożności obu stron co do ewentualnych ustaleń lub ich braku. „Oszczędność w słowach w takim wypadku jest uzasadniona” – stwierdził.
Dziennikarka dopytywała, czy cisza ta może oznaczać niezadowolenie strony polskiej z przebiegu rozmowy. Siewiera zaznaczył, że uwaga całego świata skupiona jest na wydarzeniach w Davos, co wymusza na politykach szczególną rozwagę w formułowaniu komunikatów.
Karol Nawrocki wcześniej opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z Donaldem Trumpem. Kilka godzin przed spotkaniem prezydent Polski brał udział w debacie na temat zdolności Europy do samodzielnej obrony, podkreślając rolę Stanów Zjednoczonych jako kluczowego sojusznika Polski i stabilność NATO.
To trzecie spotkanie Nawrockiego i Trumpa. Pierwsze miało miejsce w Waszyngtonie w maju 2024 roku, drugie w Białym Domu, a obecne w Davos.
Źródło: https://natemat.pl/638866,zaskoczenie-po-spotkaniu-nawrockiego-i-trumpa-kancelaria-nagle-zamilkla
