Rząd zapowiada wprowadzenie nowego podatku od nadzwyczajnych zysków dla spółek paliwowych. Decyzja jest odpowiedzią na gwałtowny wzrost cen na stacjach benzynowych, który miał miejsce na początku roku. Choć celem jest ograniczenie rekordowych marż koncernów, dla kierowców może to oznaczać koniec nadziei na tańsze tankowanie w 2026 roku.
Nowe regulacje są bezpośrednią konsekwencją sytuacji rynkowej z pierwszego kwartału 2026 roku. W okresie od końca lutego do końca marca Polacy byli świadkami bezprecedensowych podwyżek. Jak wynika z danych, średnia cena oleju napędowego skoczyła z 5,94 zł do 8,71 zł za litr. W tym samym czasie benzyna Pb 95 podrożała z 5,67 zł do 7,29 zł za litr.
W odpowiedzi na dynamiczny wzrost cen premier zapowiedział, że rząd zamierza dokładnie sprawdzić marże stosowane przez koncerny paliwowe, aby ocenić, czy nie zostały one nadmiernie zawyżone. Jednocześnie Rada Ministrów przyjęła pakiet przepisów mających chronić obywateli przed skutkami drogich paliw.
Rządowa interwencja opiera się na dwóch filarach. Pierwszym i najważniejszym jest wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków, znanego jako „windfall tax”. Premier jasno zadeklarował, że jeśli koncerny paliwowe będą osiągać nadmiarowe zyski, państwo podejmie działania w celu ich opodatkowania. Szacuje się, że nowa danina może przynieść budżetowi państwa nawet 4 miliardy złotych.
Co ciekawe, jednocześnie z wprowadzeniem nowego obciążenia dla firm, rząd zapowiedział działania mające w teorii złagodzić skutki dla konsumentów. W planach jest obniżka podstawowych stawek podatków zawartych w cenie paliwa – VAT i akcyzy. Ten dwojaki mechanizm ma z jednej strony ukarać spółki za wysokie marże, a z drugiej spróbować ustabilizować ceny na stacjach.
Pomimo zapowiedzi obniżek VAT i akcyzy, eksperci i analizy rynkowe wskazują na jeden, kluczowy wniosek dla kierowców. Wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków w praktyce oznacza koniec ery taniego paliwa.
Oznacza to, że choć rząd będzie czerpał dodatkowe zyski z nowej daniny, ciężar ten prawdopodobnie zostanie, przynajmniej częściowo, przerzucony na odbiorców końcowych. Zamiast spodziewanych obniżek, kierowcy muszą liczyć się ze stabilizacją cen na wysokim poziomie lub nawet dalszymi, choć już nie tak gwałtownymi, podwyżkami. Nowe przepisy mają przede wszystkim zasilić budżet państwa kosztem ponadprzeciętnych zysków firm energetycznych, a nie bezpośrednio obniżyć rachunki Polaków za tankowanie.
Premier mówi o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, grozi nowym podatkiem, Business Insider Polska, https://businessinsider.com.pl/prawo/podatki/premier-mowi-o-nadmiarowych-zyskach-koncernow-paliwowych-grozi-nowym-podatkiem/zgw6sq1
Koniec z tańszymi paliwami. W zamian będzie nowy podatek, WNP.pl, https://www.wnp.pl/energia/koniec-z-tanszymi-paliwami-w-zamian-bedzie-nowy-podatek,1076937.html
Rząd przyjął przepisy chroniące Polaków przed skutkami wysokich cen paliw, Gov.pl, https://www.gov.pl/web/finanse/rzad-przyjal-przepisy-chroniace-polakow-przed-skutkami-wysokich-cen-paliw
Podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych uzupełni budżet. 4 mld zł za pakiet CPN, Wprost Biznes, https://biznes.wprost.pl/firmy-i-rynki/12376104/podatek-od-nadzwyczajnych-zyskow-firm-paliwowych-uzupelni-budzet-4-mld-zl-za-pakiet-cpn.html
Kolejna próba rządu. W grze miliardy złotych, są szczegóły nowego podatku, Interia Biznes, https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-kolejna-proba-rzadu-w-grze-miliardy-zlotych-sa-szczegoly-now,nId,23543634
