Polska gospodarka w 2026 roku notuje solidny wzrost, jednak dane z rynku pracy malują zaskakująco odmienny obraz. Mimo rosnącej produkcji i konsumpcji, liczba wolnych miejsc pracy systematycznie spada, osiągając poziomy nienotowane od pięciu lat. Eksperci wskazują na głębokie zmiany strukturalne, napędzane przez automatyzację i sztuczną inteligencję, jako główną przyczynę tego niepokojącego zjawiska.
Najnowsze dane potwierdzają negatywny trend na polskim rynku pracy. Zgodnie z raportem firmy Grant Thornton, w listopadzie 2025 roku na portalach rekrutacyjnych opublikowano o 9% mniej nowych ogłoszeń o pracę niż rok wcześniej. Był to już szósty z rzędu miesiąc, w którym odnotowano ujemną dynamikę roczną. Spadek w stosunku do października 2025 roku wyniósł ponad 17%.
Jeszcze bardziej dramatyczną sytuację obrazują dane z urzędów pracy, gdzie spadek aktywności rekrutacyjnej pracodawców był znacznie głębszy i sięgnął aż 63%. Ta rozbieżność między rosnącym PKB a kurczącą się liczbą wakatów stanowi jeden z największych paradoksów gospodarczych ostatnich lat.
Główną przyczyną spadku liczby wakatów mimo wzrostu PKB w polskiej gospodarce w 2026 roku są postępujące procesy technologiczne. Firmy, inwestując w automatyzację i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, są w stanie znacząco zwiększać swoją produktywność i wydajność bez konieczności zatrudniania nowych pracowników. To fundamentalna zmiana strukturalna, a nie chwilowe spowolnienie.
Mimo szybkiego wzrostu polskiej gospodarki, firmy nie potrzebują tylu nowych pracowników, ponieważ rosnącą produkcję są w stanie obsłużyć dzięki automatyzacji i rozwojowi sztucznej inteligencji. To prowadzi do spadku popytu na pracę.
W rezultacie rosnąca produkcja nie przekłada się już tak bezpośrednio na tworzenie nowych miejsc pracy, jak miało to miejsce w przeszłości. Ten trend jest widoczny w wielu sektorach gospodarki i prawdopodobnie będzie się nasilał w kolejnych latach.
Na długoterminowy trend związany z technologią nakładają się również czynniki o charakterze cyklicznym i sezonowym. Dane za końcówkę roku są tradycyjnie osłabione przez wygaszanie prac sezonowych, co jest szczególnie widoczne w branżach takich jak:
Dodatkowo, pogorszenie ogólnej koniunktury i niepewność co do przyszłości gospodarczej sprawiają, że przedsiębiorcy ostrożniej podchodzą do planów rekrutacyjnych, wstrzymując się z tworzeniem nowych etatów i skupiając na optymalizacji istniejących zasobów.
W obliczu tak głębokich zmian eksperci wskazują, że tradycyjna stopa bezrobocia przestaje być wiarygodnym wskaźnikiem kondycji rynku pracy. Niskie bezrobocie może maskować fakt, że maleje ogólne zapotrzebowanie na pracowników, a wiele osób zniechęconych brakiem ofert wypada z oficjalnych statystyk. Wskaźnik liczby wakatów staje się więc kluczowym barometrem, który znacznie lepiej odzwierciedla realny popyt na pracę i strukturalne przemiany zachodzące w polskiej gospodarce.
Gabriel Chrostowski, „PKB w górę, wakaty w dół. Skąd ten bardzo dziwny rozjazd w polskiej gospodarce”, Puls Biznesu, 2026. https://www.pb.pl/pkb-w-gore-wakaty-w-dol-skad-ten-bardzo-dziwny-rozjazd-w-polskiej-gospodarce-1264726
„Listopadowy spadek w ofertach pracy z nadzieją na poprawę”, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/poszukiwanie-pracy/art43501001-listopadowy-spadek-w-ofertach-pracy-z-nadzieja-na-poprawe
„Wakatów w firmach coraz mniej. Rekord pięciolecia”, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/rynek-pracy/art43947981-wakatow-w-firmach-coraz-mniej-rekord-pieciolecia
„Coraz mniej wakatów na zamrożonym rynku pracy”, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/rynek-pracy/art43481721-coraz-mniej-wakatow-na-zamrozonym-rynku-pracy
„Fala zwolnień czy statystyczna iluzja? Oto, co naprawdę dzieje się na rynku pracy”, PulsHR.pl, https://www.pulshr.pl/restrukturyzacja/fala-zwolnien-czy-statystyczna-iluzja-oto-co-naprawde-dzieje-sie-na-rynku-pracy,118546.html
