Należąca do Alphabetu spółka Waymo ogłosiła akcję serwisową swoich autonomicznych pojazdów. Decyzja jest odpowiedzią na incydenty w Teksasie, gdzie samochody nieprawidłowo reagowały na autobusy szkolne.
Amerykańska Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wszczęła dochodzenie w sprawie zachowania pojazdów Waymo już w październiku. W odpowiedzi na zarzuty i żądanie wyjaśnień, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Waymo, Mauricio Peña, poinformował o dobrowolnym zgłoszeniu akcji serwisowej do NHTSA.
Firma podkreśliła, że utrzymywanie najwyższych standardów bezpieczeństwa wymaga ciągłego doskonalenia. Peña dodał, że wprowadzone już aktualizacje oprogramowania znacząco poprawiły zachowanie pojazdów w sytuacjach związanych z autobusami szkolnymi.
Mimo wcześniejszych aktualizacji, niezależny okręg szkolny Austin poinformował NHTSA o pięciu nowych incydentach. Władze szkolne zażądały, aby Waymo wstrzymało działanie swoich pojazdów w rejonie szkół na czas dowozu i odwozu uczniów.
W liście do firmy prawnik okręgu szkolnego podkreślił, że nie można pozwolić na dalsze narażanie uczniów na niebezpieczeństwo. Opisano przypadek, w którym pojazd Waymo przejechał obok zatrzymanego autobusu szkolnego, gdy uczeń wciąż znajdował się na jezdni.
Jak poinformował Reuters, okręg szkolny potwierdził, że Waymo odmówiło wstrzymania działalności w pobliżu szkół. Firma argumentuje, że jej autonomiczne pojazdy są bezpieczne i kontynuują działanie.
W piątkowym oświadczeniu Waymo stwierdziło, że najnowsze aktualizacje oprogramowania sprawiają, iż pojazdy radzą sobie w tego typu sytuacjach drogowych lepiej niż ludzie. Spółka jest przekonana o wyższości swojej technologii nad umiejętnościami ludzkich kierowców.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/moto/usa-auta-bez-kierowcow-lamia-przepisy-bedzie-akcja-serwisowa-st8788626
