Polska gospodarka ma szansę stać się liderem wzrostu w Europie w 2026 roku, z prognozowanym PKB na poziomie 3,7 proc. Kluczową rolę odegrają inwestycje finansowane ze środków Unii Europejskiej, zwłaszcza z Krajowego Planu Odbudowy.
Według głównego ekonomisty VeloBanku, Piotra Araka, polska gospodarka wchodzi w fazę „szczytu modernizacyjnego”. W 2026 roku dynamika nakładów brutto na środki trwałe ma wzrosnąć do 9,5 proc. rok do roku, napędzana przez 180 mld zł z funduszy UE. Środki te mają być skierowane głównie do energetyki i budownictwa.
Jednakże, ekonomista zwraca uwagę na potencjalne wyzwania, takie jak brak mocy przerobowych w firmach wykonawczych oraz presja na wzrost cen materiałów budowlanych, które mogą wpłynąć na efektywność tych inwestycji.
Piotr Arak przewiduje, że Rada Polityki Pieniężnej wykorzysta okres niskiej inflacji do obniżenia stóp procentowych. Stopa referencyjna może spaść z obecnych 4 proc. do poziomu 3-3,25 proc. pod koniec 2026 roku.
Takie obniżenie kosztu pieniądza, przy jednoczesnym utrzymaniu relatywnie silnego złotego (kurs EUR/PLN ok. 4,20, USD/PLN ok. 3,50), ma odciążyć sektor przedsiębiorstw od ciężaru obsługi zadłużenia.
Ekonomista ostrzega przed utrwaleniem napięć handlowych na świecie, co może prowadzić do podwyższonej niepewności i obniżenia skłonności firm do inwestycji. Szczególne ryzyko stanowi potencjalny konflikt wokół Tajwanu, kluczowego producenta półprzewodników.
Dodatkowo, rok 2026 przyniesie „twarde rozliczenie inwestycji w sztuczną inteligencję”. Spółki, które nie przełożą nakładów na AI na realną poprawę marż, mogą zostać ukarane przez rynek. Dla polskich MŚP brak wdrożenia AI i robotyzacji grozi utratą konkurencyjności.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/ekspert-o-polskim-pkb-wzrosnie-o-3-7-proc-w-tym-roku-a-polska-bedzie-przodowala-w-europie-st8866571
