w8w logo
8 października, 2026

Polska gospodarka rośnie, a firmy zwalniają. Niepokojące dane GUS

Pomimo jednego z najwyższych wskaźników wzrostu gospodarczego w Europie, polski rynek pracy wysyła alarmujące sygnały. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego z września 2026 roku wynika, że firmy nie tylko nie tworzą nowych miejsc pracy, ale coraz częściej planują zwolnienia. To paradoks, w którym rosnące PKB nie przekłada się na bezpieczeństwo zatrudnienia.

Niepokojący trend trwa od ponad dwóch lat

Jak podał Główny Urząd Statystyczny w raporcie opublikowanym 21 września 2026 roku, sytuacja na rynku pracy systematycznie się pogarsza. Zatrudnienie w przedsiębiorstwach zatrudniających 10 lub więcej osób spadło w ujęciu rocznym o 51,2 tysiąca etatów. Co więcej, nie jest to chwilowe zawahanie koniunktury.

Dane GUS jednoznacznie wskazują, że spadek zatrudnienia utrzymuje się nieprzerwanie od dwóch i pół roku. Oznacza to, że od dłuższego czasu polska gospodarka rozwija się w sposób, który nie generuje zapotrzebowania na nowych pracowników, a wręcz prowadzi do redukcji już istniejących miejsc pracy.

Gastronomia i hotelarstwo planują największe cięcia

Badanie nastrojów wśród przedsiębiorców pokazuje, że perspektywy na najbliższe miesiące są równie pesymistyczne. We wrześniu 2026 roku najwięcej deklaracji dotyczących planowanych zwolnień grupowych złożyły firmy z sektora, który do niedawna był jednym z motorów napędowych zatrudnienia.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w branży zakwaterowania i gastronomii. To właśnie przedsiębiorcy z tego obszaru najczęściej sygnalizują konieczność redukcji personelu. Taka tendencja może być zwiastunem głębszych problemów strukturalnych, dotykających sektory usługowe wrażliwe na zmiany nastrojów konsumenckich.

Paradoks wzrostu PKB: Dlaczego pieniądze nie tworzą miejsc pracy?

Największym zaskoczeniem jest fakt, że negatywne trendy na rynku pracy występują w okresie silnego wzrostu gospodarczego. Polska notuje jeden z najwyższych wzrostów PKB w Unii Europejskiej, stymulowany między innymi przez środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz programu SAFE.

Wzrost gospodarczy mamy jeden z najwyższych w Europie. Jednak nie przekłada się to na wzrost zatrudnienia, a wręcz przeciwnie — ludzie tracą pracę.

Eksperci wskazują, że napływające fundusze mogą napędzać inwestycje w technologie i automatyzację, które nie wymagają zwiększania liczby pracowników, a w niektórych przypadkach mogą nawet prowadzić do ich zastępowania. To wyjaśniałoby, dlaczego kondycja gospodarki i kondycja rynku pracy coraz bardziej się od siebie oddalają.

Prognozy: Urzędy pracy muszą się przygotować

Wyniki badania GUS są wyraźnym sygnałem ostrzegawczym na przyszłość. Rosnąca chęć firm do zwalniania pracowników nieuchronnie przełoży się na statystyki bezrobocia. Analitycy przewidują, że w najbliższym czasie urzędy pracy będą miały do obsłużenia znacznie więcej osób poszukujących zatrudnienia.

Jeśli obecny trend się utrzyma, Polska może stanąć przed poważnym wyzwaniem społecznym – rosnącym bezrobociem pomimo formalnie dobrej sytuacji makroekonomicznej. Sytuacja ta wymaga dogłębnej analizy przyczyn i być może redefinicji polityki gospodarczej państwa.

Źródła

Jacek Frączyk, „Rośnie chęć do zwalniania pracowników w firmach. Niepokojące dane GUS”, Business Insider Polska, 2026. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/wzrost-gospodarczy-w-polsce-bez-efektu-na-rynku-pracy-firmy-chca-zwalniac/pckl7hz

Rynek pracy 2026. Prognozy i wynagrodzenia, Gazeta Prawna. https://www.gazetaprawna.pl/praca/rynek-pracy/artykuly/11239842,rynek-pracy-2026-prognozy-wynagrodzenia.html

AI w pracy w 2026 roku: wielkie obietnice zderzają się z rzeczywistością, OKO.press. https://oko.press/ai-w-pracy-w-2026-roku-wielkie-obietnice-zderzaja-sie-z-rzeczywistoscia


Comments are closed

    Powiązane wpisy