Niemiecki wicekanclerz Lars Klingbeil odwiedził Polskę, określając ją mianem „krainy wzrostu”. Gazeta „Frankfurter Allgemeine Zeitung” zwraca uwagę na dynamiczny rozwój polskiej gospodarki w kontraście do stagnacji w Niemczech.
Polska gospodarka wykazuje odporność na niestabilność polityczną, co jest rzadkością wśród dużych krajów Unii Europejskiej. Mimo wyzwań, kraj notuje znaczący wzrost PKB, podczas gdy Niemcy mierzą się z prognozowanym zaledwie jednoprocentowym wzrostem.
Polska nie spieszy się z przyjęciem euro, co jest związane z wysokim deficytem budżetowym przekraczającym sześć procent PKB, znacznie powyżej kryteriów z Maastricht.
Według „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, Polska dogoniła Niemcy pod względem długu publicznego, który w obu krajach szacowany jest na około 65 procent PKB. Mimo podobnego poziomu zadłużenia, dynamika wzrostu gospodarczego w Polsce jest znacznie wyższa.
Podczas gdy Niemcy odczuwają stagnację, polska gospodarka w ubiegłym roku wzrosła o 3,6 procent, co autor artykułu określa jako „głód” rozwoju w porównaniu do „sytych” Niemiec.
Trwały wzrost gospodarczy zaowocował zaproszeniem Polski na spotkanie G20, zrzeszające dwadzieścia największych gospodarek świata. Jest to postrzegane jako logiczna konsekwencja osiągnięć ekonomicznych.
Jednocześnie, artykuł wspomina o wciąż nierozwiązanych kwestiach politycznych, takich jak reformy sądownictwa, które napotykają na weta prezydenckie. Mimo to, Polska nadal otrzymuje znaczące fundusze z Brukseli.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32575765,wicekanclerz-niemiec-w-polsce-wycieczka-do-krainy-wzrostu.html
