W odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji, Polska planuje przeznaczyć w 2026 roku rekordową kwotę 1,2 miliarda dolarów na wzmocnienie cyberbezpieczeństwa. Rząd deklaruje, że kraj posiada zdolności do odpowiedzi na wrogie działania w sieci, jednocześnie wprowadzając zmiany prawne zwiększające odpowiedzialność na szczeblu lokalnym.
W obliczu stałych zagrożeń w cyberprzestrzeni, których źródłem jest głównie Federacja Rosyjska, polski rząd zapowiedział historyczne inwestycje. Budżet na cyberbezpieczeństwo w 2026 roku ma osiągnąć poziom 1,2 mld dolarów, co stanowi największą tego typu alokację środków w historii kraju. Inwestycje te są częścią szerszej, nowej Strategii Cyberbezpieczeństwa, której celem jest kompleksowe wzmocnienie ochrony przed cyberatakami.
Przedstawiciele rządu potwierdzają gotowość do działania. Jeden z wiceministrów stwierdził, że Polska „ma takie możliwości”, by odpowiedzieć na rosyjskie ataki. Oficjalne komunikaty Ministerstwa Spraw Zagranicznych również potwierdzają, że wrogie działania Rosji w cyberprzestrzeni są stale monitorowane, a państwo podejmuje odpowiednie kroki w celu ochrony infrastruktury krytycznej i danych obywateli.
Wzmocnienie cyberobrony nie ogranicza się jedynie do działań na szczeblu centralnym. Kluczowym elementem nowej strategii jest decentralizacja i zwiększenie odpowiedzialności na poziomie lokalnym. Zgodnie z planowaną nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) oraz implementacją dyrektywy NIS 2, za bezpieczeństwo cyfrowe urzędów będą bezpośrednio odpowiadać ich szefowie.
W praktyce oznacza to, że wójt, burmistrz czy prezydent miasta będzie mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za zaniedbania w obszarze cyberbezpieczeństwa. Celem tej zmiany jest wymuszenie na jednostkach samorządu terytorialnego wdrożenia realnych i skutecznych procedur ochronnych, co ma uszczelnić cały system obrony cyfrowej państwa.
W poszukiwaniu skutecznych modeli obrony Polska może czerpać z doświadczeń Estonii, kraju od lat będącego na pierwszej linii frontu cybernetycznego z Rosją. Choć Tallin stawia na odstraszanie militarne, to za fundament bezpieczeństwa uważa połączenie odporności cybernetycznej i społecznej.
Skuteczna odporność zależy nie tylko od technologii, ale także od zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych oraz przekonania, że kraj jest w stanie przetrwać i zwyciężyć w kryzysie.
Państwo estońskie aktywnie angażuje obywateli w budowanie tej odporności poprzez:
Efekty tej strategii są widoczne w postawach społecznych. Aż 82% Estończyków popiera członkostwo w NATO, a 81% uważa, że w razie ataku kraj powinien odpowiedzieć zbrojnie. To pokazuje, jak ważnym elementem obrony jest świadome i zdeterminowane społeczeństwo.
Under digital siege: Poland to spend record $1.2B on cybersecurity in 2026, TVP World, https://tvpworld.com/92868995/under-digital-siege-poland-to-spend-record-12b-on-cybersecurity-in-2026
Polska odpowie na cyberataki Rosji? Wiceminister: mamy takie możliwości, Money.pl, https://www.money.pl/gospodarka/polska-odpowie-na-cyberataki-rosji-wiceminister-mamy-takie-mozliwosci-7333138256517376a.html
Nowelizacja KSC i NIS 2 – wójt odpowie finansowo za cyberbezpieczeństwo urzędu, Prawo.pl, https://www.prawo.pl/samorzad/nowelizacja-ksc-i-nis-2-wojt-odpowie-finansowo-za-cyberbezpieczenstwo-urzedu,1543342.html
„Mówią: Estonia jest następna. A my się Rosji nie boimy”, OKO.press, https://oko.press/mowia-estonia-jest-nastepna-a-my-sie-rosji-nie-boimy
Komunikat w sprawie wrogich działań Federacji Rosyjskiej w cyberprzestrzeni, Gov.pl, https://www.gov.pl/web/dyplomacja/komunikat-w-sprawie-wrogich-dzialan-federacji-rosyjskiej-w-cyberprzestrzeni
