Sektor bankowy w Polsce odnotował w 2025 roku historycznie wysokie zyski i rentowność. Eksperci wskazują jednak na ograniczenia obecnego modelu rozwoju, opartego na wysokich marżach i długu publicznym.
W 2025 roku polski sektor bankowy zamknął rok z rekordowym zyskiem netto, który nominalnie wyniósł 40,5 mld zł, co oznacza wzrost o 14,6% rok do roku. Rentowność kapitału własnego przekroczyła średnią unijną, co jest znaczącym osiągnięciem po latach słabszych wyników. Dodatkowo, odnotowano przełom w konsolidacji sektora po dekadzie stagnacji, z planowanymi przejęciami, które zmienią strukturę właścicielską.
Wysokie zyski były możliwe dzięki utrzymaniu wysokiej marży odsetkowej, pomimo obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Banki efektywnie zarządzały ryzykiem stopy procentowej i posiadały znaczną nadwyżkę płynności, którą lokowały głównie w obligacje skarbowe. Ten mechanizm, w połączeniu z wcześniejszymi zabezpieczeniami, pozwolił na osiągnięcie dobrych wyników finansowych.
Mimo dobrych wyników, ekspert Marek Lusztyn z SGH i wiceprezes mBanku zwraca uwagę na ograniczenia obecnego modelu wzrostu. Opiera się on w dużej mierze na wysokiej marży odsetkowej i rosnącej ekspozycji na dług publiczny, przy relatywnie niskim poziomie kredytów dla sektora niefinansowego i jednych z najniższych w UE aktywów bankowych w stosunku do PKB.
Taki model sprzyja bardziej finansowaniu długu Skarbu Państwa niż wspieraniu wzrostu gospodarczego. Wysoki udział obligacji skarbowych w bilansach banków, rosnące ryzyko prawne oraz podwyżka podatku CIT ograniczają potencjał sektora do dalszego wzrostu akcji kredytowej w przyszłości.
Rok 2026 zapowiada się jako „test dojrzałości” dla polskiego sektora bankowego. Pojawia się wyzwanie, czy uda się wykorzystać obecną dobrą koniunkturę nie tylko do zwiększenia dochodów budżetu państwa, ale przede wszystkim do zbudowania fundamentów długofalowego wzrostu gospodarczego. Od nowego roku wchodzi w życie podwyższony podatek dochodowy od banków, który będzie stopniowo spadał z 30% w 2026 r.
Ekspert podkreśla, że z punktu widzenia stabilności finansowej banki są w dobrej kondycji – dobrze skapitalizowane, płynne i odporne na szoki. Jednak spojrzenie poza bieżące wyniki finansowe, na takie wskaźniki jak relacja aktywów do PKB czy udział kredytu w finansowaniu gospodarki, pokazuje mniej jednoznaczny obraz kondycji sektora.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Blaski-i-cienie-polskiej-bankowosci-Rok-2026-bedzie-testem-dojrzalosci-dla-bankow-9061198.html
