Z dniem 1 lipca 2026 roku stawka podatku VAT na paliwa silnikowe wraca do podstawowego poziomu 23%, zastępując dotychczasową, obniżoną stawkę 8%. Dla tysięcy polskich przedsiębiorców ta zmiana oznacza konieczność natychmiastowej rewizji budżetów, ponieważ bezpośrednio wpłynie na ceny na stacjach, płynność finansową i ogólne koszty działalności.
Podwyżka podatku kończy okres, w którym rządowe pakiety podatkowe miały na celu łagodzenie skutków znacznych wahań cen ropy naftowej na rynkach światowych. Choć dla konsumentów oznacza to po prostu wyższy rachunek przy dystrybutorze, dla firm konsekwencje są znacznie bardziej złożone i zależą od ich statusu podatkowego.
Skutki powrotu do 23-procentowej stawki VAT będą odczuwalne inaczej w zależności od tego, czy firma jest czynnym podatnikiem VAT, czy korzysta ze zwolnienia. Choć pozornie jest to tylko zmiana podatkowa, w praktyce przekłada się na realne pieniądze w kasie firmy.
Dla przedsiębiorców, którzy są czynnymi podatnikami VAT, kluczowym problemem nie będzie wzrost kosztu netto paliwa, ale pogorszenie płynności finansowej. Wyższa stawka podatku oznacza, że przy każdym tankowaniu firma będzie musiała zapłacić wyższą kwotę brutto. Różnica ta, czyli zapłacony VAT, zostanie odzyskana dopiero przy składaniu deklaracji podatkowej. To prowadzi do zamrożenia większej ilości gotówki na dłuższy czas.
Dla wielu firm oznacza to wyższe ceny brutto na stacjach, większe zamrożenie gotówki oraz konieczność ponownego przeliczenia kosztów transportu, dostaw, usług terenowych i codziennego użytkowania samochodów firmowych.
W znacznie trudniejszej sytuacji znajdą się firmy korzystające ze zwolnienia z VAT. Dla nich podatek naliczony przy zakupie paliwa nie podlega odliczeniu. W efekcie cała podwyżka ceny brutto staje się ich realnym, bezzwrotnym kosztem, co bezpośrednio podniesie wydatki operacyjne.
Ostateczny bilans zmiany zależy również od formy opodatkowania dochodów, jaką stosuje przedsiębiorca. To, czy firma rozlicza się na zasadach ogólnych, podatkiem liniowym, czy ryczałtem, ma kluczowe znaczenie dla możliwości amortyzacji wyższych wydatków.
Przedsiębiorcy na skali podatkowej i podatku liniowym mogą zaliczyć wydatki na paliwo do kosztów uzyskania przychodu. Wyższa cena brutto (w przypadku zwolnionych z VAT) lub wyższa nieodliczalna część VAT (w przypadku aut używanych do celów mieszanych) oznacza wyższy koszt, który obniży podstawę opodatkowania dochodu. W ten sposób część podwyżki jest niwelowana przez niższy podatek dochodowy.
Najmocniej podwyżkę odczują firmy rozliczające się na zasadach ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. W tym modelu opodatkowania wysokość kosztów nie ma wpływu na kwotę należnego podatku. Oznacza to, że tacy przedsiębiorcy poniosą pełny ciężar wzrostu cen paliwa, bez żadnej możliwości rekompensaty podatkowej.
Ewelina Czechowicz, „Od 1 lipca wraca 23% VAT w cenie paliw. Jak wpłynie to na finanse firmy?”, PIT.pl, 2026, https://www.pit.pl/aktualnosci/od-jutra-wraca-23-vat-w-cenie-paliw-jak-wplynie-to-na-finanse-firmy
„Rząd uruchomił pakiet podatkowy obniżający ceny paliw”, gov.pl, https://www.gov.pl/web/finanse/rzad-uruchomil-pakiet-podatkowy-obnizajacy-ceny-paliw
„Obniżka VAT i akcyzy na paliwo. Tłumaczymy skutki decyzji rządu”, Business Insider Polska, https://businessinsider.com.pl/prawo/podatki/obnizka-vat-i-akcyzy-na-paliwo-tlumaczymy-skutki-decyzji-rzadu/k6f7qsn
„Ceny paliw na weekend 27-29 czerwca. Ile za litr benzyny lub oleju napędowego?”, Infor.pl, https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/zakupy/7556901,ceny-paliw-na-weekend-2729-czerwca-ile-za-litr-benzyny-lub-oleju-napedowego.html
