w8w logo
5 marca, 2026

Prezes Zondacrypto odpiera zarzuty o powiązania z Rosją i lobbing polityczny

W odpowiedzi na oskarżenia m.in. o pranie pieniędzy i wpływy rosyjskie, prezes giełdy Zondacrypto, Przemysław Kral, publicznie odrzucił zarzuty. Nazwał je zorganizowaną nagonką i zapowiedział kroki prawne.

Zarzuty o rosyjskie wpływy i pranie pieniędzy

Wśród najpoważniejszych oskarżeń, formułowanych m.in. przez premiera Donalda Tuska, znalazły się te dotyczące rzekomych powiązań giełdy z rosyjskimi służbami i wykorzystywania platformy do omijania sankcji. Narracja ta nasiliła się po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o rynku kryptoaktywów, co politycy koalicji rządzącej połączyli z działalnością Zondacrypto.

Przemysław Kral stwierdził, że Zondacrypto jako pierwsza giełda w Europie zablokowała możliwość rejestracji dla klientów z rosyjskim paszportem już 1 marca 2022 roku, czyli znacznie wcześniej, niż wymagały tego regulacje. Podkreślił, że firma posiada licencję w USA i współpracuje z polskim rządem, co jego zdaniem wyklucza rosyjskie powiązania.

Kwestia lobbingu i finansowania prawicy

Część polityków sugerowała, że Zondacrypto lobbowała u prezydenta za zawetowaniem ustawy, która miała uderzyć w interesy giełdy. Jako dowód na powiązania z prawicą przedstawiano m.in. rzekomą fakturę za spotkanie prezesa z Tomaszem Sakiewiczem, szefem TV Republika.

Kral zaprzeczył, by kiedykolwiek spotkał się z prezydentem lub jego ministrami, a zawetowana ustawa, jego zdaniem, byłaby dla Zondacrypto korzystna, gdyż wyeliminowałaby konkurencję. Potwierdził spotkanie z Sakiewiczem, ale określił je jako biznesowe rozmowy o reklamach, podobne do tych prowadzonych z TVN czy Polsatem.

Reakcja rynku i plany spółki

Kontrowersje odbiły się na notowaniach tokena giełdy ZND, który w ciągu miesiąca stracił 62% wartości. Jednocześnie, według prezesa, oskarżenia zadziałały jak reklama, powodując wzrost liczby nowych rejestracji na platformie o 250% w ostatnich dniach.

Spółka nie zamierza ubiegać się o licencję w Polsce z powodu „braku przygotowania polityków”. Planuje natomiast tzw. paszportowanie licencji z Estonii, gdzie proces jest na ukończeniu, co pozwoli legalnie działać w całej UE. Giełda zapowiedziała też kroki prawne przeciwko mediom i politykom oraz start operacyjny na Florydzie w I kwartale 2026 roku.

Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosjanie-sponsoring-prawicy-i-kryptoafera-Prezes-Zondacrypto-odpiera-zarzuty-9054713.html

Comments are closed

    Powiązane wpisy

    Referendum w JSW zdecyduje o przyszłości firmy

    Dziś w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbywa się kluczowe referendum. Pracownicy zdecydują, czy zgodzą się na ograniczenie części świadczeń, co ma…