57-letni biznesmen z Łodzi usłyszał zarzuty wyłudzenia blisko 9 mln zł podatku VAT. Przez cztery lata miał posługiwać się nierzetelnymi fakturami o łącznej wartości ponad 48 mln zł.
Podejrzany importował tkaniny z Chin, które następnie sprzedawał polskim firmom. Jednocześnie, jak informuje prokuratura, kierował kilkoma spółkami zarejestrowanymi na tzw. słupy, które nie prowadziły realnej działalności gospodarczej.
Spółki-widma służyły wyłącznie do wystawiania nierzetelnych faktur dokumentujących rzekomy import. Po powstaniu zobowiązania podatkowego przedsiębiorca przenosił własność tych podmiotów na osoby zmarłe, aby uniknąć odpowiedzialności.
Podczas przeszukania funkcjonariusze Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego zabezpieczyli znaczną ilość luksusowych przedmiotów. Wśród nich znalazło się ponad 270 par butów, blisko 30 zegarków, biżuteria oraz setki sztuk ekskluzywnej odzieży i akcesoriów.
Prokuratura podejrzewa, że mienie zostało nabyte ze środków pochodzących z przestępstwa. Zabezpieczono również nieruchomości, które podejrzany próbował przenieść na członków rodziny, oraz zablokowano jego rachunki bankowe.
Przedsiębiorcy przedstawiono zarzuty obejmujące m.in. tzw. zbrodnię podatkową. Za popełnione czyny grozi mu kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna będzie odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowano wobec niego dozór policyjny oraz wysokie poręczenie majątkowe jako środki zapobiegawcze.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Falszywe-faktury-na-48-mln-zl-Obrotny-biznesman-z-Lodzi-wyludzal-hurtowo-VAT-9033397.html
