Nowe unijne regulacje dotyczące równości płac wymuszają na pracodawcach większą transparentność. Firmy muszą ujawniać widełki płacowe w ogłoszeniach i raportować różnice w wynagrodzeniach, co budzi obawy o wzrost kosztów i napięcia wewnętrzne.
Zmiany wynikające z unijnej dyrektywy o równości płac, które weszły w życie etapami od grudnia 2025 r., nakładają na pracodawców obowiązek informowania kandydatów o proponowanym wynagrodzeniu oraz stosowania neutralnego języka w ofertach pracy. Pełne wdrożenie przepisów, planowane do czerwca 2026 r., sprawi, że przejrzystość wynagrodzeń stanie się stałym elementem funkcjonowania przedsiębiorstw.
Poziom przygotowania polskich firm do tych zmian jest zróżnicowany. Jerzy Kachnowicz z AvaFin Poland podkreśla, że firmy z uporządkowanymi strukturami płacowymi i odpowiedzialną polityką wynagrodzeń nie powinny obawiać się nowych przepisów. W jego firmie regularne przeglądy i podwyżki wynagrodzeń ograniczają ryzyko dużych różnic płacowych.
Anna Barbachowska z ADP Polska zwraca uwagę, że kluczowa będzie wewnętrzna komunikacja i sposób, w jaki firmy wprowadzą transparentność płac. Podkreśla potrzebę przygotowania managerów do rozmów z pracownikami na temat wynagrodzeń, aby rozwiać potencjalne poczucie niesprawiedliwości. Brak jasnych kryteriów oceny pracy i regularnych rozmów rozwojowych może stanowić wyzwanie.
Jawność wynagrodzeń może wpłynąć na efektywność rekrutacji, ponieważ kandydaci chętniej odpowiadają na oferty z widełkami płacowymi. Może to jednak ujawnić różnice między wynagrodzeniami nowych pracowników a stałych członków zespołu, co skłoni pracodawców do wyrównywania pensji. Jednocześnie firmy mogą być mniej skłonne do przyciągania kandydatów znacząco wyższymi ofertami.
Aleksandra Małozięć z Grupy Śnieżka podkreśla znaczenie przejrzystego systemu wynagrodzeń opartego na jasnych kryteriach, takiego jak wartościowanie stanowisk. W jej firmie od ośmiu lat stosuje się metodykę rynkową, która przyporządkowuje stanowiska do grup z określonymi widełkami płacowymi. Takie podejście pozwala na porównywanie stanowisk i monitorowanie luki płacowej.
Marta Juszkiewicz-Lenar z Endress+Hauser wskazuje, że pierwsze miesiące funkcjonowania nowych zasad będą wymagające, wymagające przygotowania systemów wynagrodzeń i komunikacji. Podkreśla, że reforma, choć wymagająca, długofalowo przyniesie korzyści całemu rynkowi, zwiększając motywację i zaangażowanie pracowników.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Transparentnosc-wynagrodzen-wchodzi-do-firm-Bedzie-zamieszanie-9079787.html
