Narastający kryzys zadłużenia w Stanach Zjednoczonych wywołuje falę niepokoju na globalnych rynkach finansowych w maju 2026 roku. Rentowność amerykańskich obligacji trzydziestoletnich przekroczyła historyczny poziom 5,1%, co jest najwyższym wynikiem od 2007 roku. W odpowiedzi inwestorzy masowo wyprzedają amerykańskie papiery dłużne, obawiając się o stabilność finansową największej gospodarki świata.
Amerykański dług staje się coraz droższy w obsłudze, a rynki finansowe reagują nerwowo. Kluczowym wskaźnikiem jest rentowność obligacji, która w przypadku trzydziestoletnich papierów dłużnych USA przekroczyła w 2026 roku poziom 5,1 proc., nienotowany od prawie dwóch dekad. To sygnał, że inwestorzy żądają znacznie wyższej premii za ryzyko związane z pożyczaniem pieniędzy amerykańskiemu rządowi.
Problem nie ogranicza się do Stanów Zjednoczonych. Wzrost rentowności w USA pociąga za sobą podobne ruchy na całym świecie. W Europie rentowność niemieckich obligacji trzydziestoletnich, uznawanych za jedne z najbezpieczniejszych, sięgnęła 3,69 proc. Z kolei w Azji rentowność japońskich papierów o tym samym terminie zapadalności wzrosła do 4,079 proc., co również stanowi najwyższy poziom od wielu lat.
Rosnące zadłużenie i koszty jego obsługi sprawiają, że coraz więcej globalnych graczy finansowych traci zaufanie do amerykańskich obligacji. Obawy potęguje niepewność polityczna. W dyskursie publicznym pojawiają się scenariusze, które jeszcze do niedawna były uznawane za niemożliwe.
Doradcy Donalda Trumpa coraz otwarciej dyskutują o restrukturyzacji zadłużenia kosztem wierzycieli, co jeszcze niedawno wydawało się niewyobrażalne.
Taka perspektywa, nawet jeśli odległa, zniechęca do dalszego finansowania amerykańskiego deficytu i prowadzi do wyprzedaży posiadanych już papierów dłużnych. Inwestorzy obawiają się, że ich aktywa mogą w przyszłości stracić na wartości w wyniku jednostronnych decyzji politycznych.
Sytuację fiskalną USA dodatkowo komplikują czynniki zewnętrzne. Niestabilność geopolityczna, w tym przedłużająca się wojna na Bliskim Wschodzie, oraz związany z nią wzrost cen ropy naftowej, bezpośrednio wpływają na koszty amerykańskiego długu. Wyższe ceny surowców energetycznych napędzają inflację, co zmusza banki centralne do utrzymywania wyższych stóp procentowych. To z kolei przekłada się na wyższą rentowność obligacji i rosnące obciążenie dla budżetu państwa.
Eksperci ostrzegają, że pogarszająca się sytuacja finansowa Stanów Zjednoczonych to nie tylko problem dla wielkich funduszy inwestycyjnych. Konsekwencje mogą odczuć także zwykli oszczędzający na całym świecie. Utrzymujące się wysokie rentowności obligacji oznaczają droższe kredyty, w tym hipoteczne i konsumenckie. Jak alarmują analitycy, w tym szef banku JP Morgan, era taniego pieniądza mogła się skończyć, a wysokie koszty finansowania mogą pozostać z nami na dłużej, negatywnie wpływając na sytuację finansową milionów gospodarstw domowych.
Widmo kryzysu nad USA. Światowe rynki z niepokojem patrzą na rosnące koszty i długi, Money.pl, https://www.money.pl/gospodarka/widmo-kryzysu-nad-usa-swiatowe-rynki-z-niepokojem-patrza-na-rosnace-koszty-i-dlugi-7290429083134240a.html
USA toną w długach. Trump rozważa ruch, który może wywołać globalny chaos, Onet Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-tona-w-dlugach-trump-rozwaza-ruch-ktory-moze-wywolac-globalny-chaos/9qvhh54
Alarm dla gospodarki USA. Wojna i ropa podbijają koszty długu, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/gospodarka/art44400761-alarm-dla-gospodarki-usa-wojna-i-ropa-podbijaja-koszty-dlugu
Szef JP Morgan alarmuje: Kredyty mogą pozostać drogie na dłużej, Direct.money.pl, https://direct.money.pl/artykuly/porady/szef-jp-morgan-alarmuje-kredyty-moga-pozostac-drogie-na-dluzej
