Tajwan i Stany Zjednoczone osiągnęły „szeroki konsensus” w negocjacjach handlowych, a porozumienie przewidujące obniżkę ceł na tajwańskie towary do 15 proc. może zostać ogłoszone jeszcze w styczniu.
Rząd w Tajpej poinformował o ustalaniu terminu spotkania końcowego w ramach negocjacji handlowych z USA. Celem rozmów było uzyskanie wzajemnych obniżek ceł i preferencyjnego traktowania dla tajwańskich towarów. Obecna stawka celna na towary wysyłane do USA wynosi 20 proc.
Anonimowe źródło zaznajomione z przebiegiem rozmów potwierdza postępy, sugerując, że finał negocjacji nastąpi w tym miesiącu po uporządkowaniu ostatecznych szczegółów. Tajwańskie Biuro Negocjacji Handlowych sprecyzowało, że obie strony omawiają harmonogram spotkania końcowego.
Według doniesień „New York Times”, umowa handlowa może być powiązana z kolejnymi inwestycjami tajwańskiego giganta technologicznego TSMC w Stanach Zjednoczonych. Administracja prezydenta Donalda Trumpa ma naciskać na zobowiązanie firmy do budowy co najmniej pięciu dodatkowych fabryk w Arizonie.
TSMC, które już zadeklarowało inwestycje w USA o wartości 165 mld dolarów, odmówiło komentarza w tej sprawie. Tajwan wielokrotnie oferował USA pomoc w replikacji swojego sukcesu w tworzeniu klastrów technologicznych.
Rząd w Tajpej podkreślił, że produkowane na wyspie chipy nie podlegają amerykańskim cłom, których dotyczy negocjowana umowa. Oznacza to, że kluczowy dla gospodarki Tajwanu sektor produkcji półprzewodników nie jest bezpośrednio objęty ustaleniami taryfowymi.
Porozumienie, jeśli dojdzie do skutku, może znacząco wpłynąć na wymianę handlową między Tajwanem a USA, obniżając koszty dla eksporterów i potencjalnie zwiększając przepływ towarów. Szczegóły dotyczące ostatecznych warunków umowy nie zostały jeszcze ujawnione.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nizsze-cla-dla-Tajwanu-USA-stawiaja-warunki-musza-poplynac-inwestycje-9067542.html
