Prezydent USA Donald Trump pochwalił polskiego prezydenta Andrzeja Dudę za „świetną pracę” i wyraził chęć dołączenia Polski do nowo utworzonej Rady Pokoju. Podkreślił jednak, że do przystąpienia wymagana jest zgoda polskiego parlamentu.
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump powołał do życia Radę Pokoju, międzynarodowy organ mający zajmować się rozwiązywaniem konfliktów. Wśród sygnatariuszy znalazło się 19 państw i Stany Zjednoczone, jednak bez Rosji, Chin i większości państw europejskich.
Prezydent Duda, choć uczestniczył w ceremonii inauguracji, nie złożył podpisu pod dokumentem założycielskim. Jak wyjaśnił, wynika to z poszanowania polskiego porządku prawnego, który wymaga zgody parlamentu i Rady Ministrów na przystąpienie do międzynarodowych umów.
Donald Trump, wracając z Davos, odniósł się do polskiego stanowiska, podkreślając, że prezydent Duda zadeklarował chęć dołączenia do Rady, ale musi uzyskać zgodę parlamentu. „On jest wspaniały. Karol wykonuje świetną pracę” – powiedział Trump o prezydencie Dudzie, dodając, że niektórzy potrzebują zgody, a inni nie.
Wcześniej podczas inauguracji Rady Pokoju Trump również wspomniał o polskim prezydencie, dziękując mu za obecność i wyrażając dumę z jego osiągnięć. Podkreślił, że Polska jest traktowana partnersko i jako sojusznik.
Dołączenie Polski do nowej organizacji wymaga przeprowadzenia tzw. dużej ratyfikacji, zgodnie z polską ustawą o umowach międzynarodowych. Oznacza to konieczność uzyskania zgody Sejmu i uchwały Rady Ministrów.
Rada Pokoju, początkowo przedstawiana jako organ nadzorujący władze w Strefie Gazy, ma mieć szerszy zakres działań, obejmujący rozwiązywanie globalnych konfliktów. Pojawiają się wątpliwości co do jej potencjalnego konfliktu kompetencji z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Donald Trump ma być jej dożywotnim prezesem z szerokimi uprawnieniami.
Źródło: https://tvn24.pl/swiat/donald-trump-o-karolu-nawrockim-powiedzial-chcemy-ale-musi-zdobyc-zgode-parlamentu-st8863338
