Choć lokaty i konta w polskich bankach uchodzą za bezpieczne, konflikt zbrojny wprowadza nieprzewidywalne ryzyka, zagrażając nie tyle istnieniu depozytów, co ich realnej wartości i dostępności. Specjaliści podkreślają, że kluczem do ochrony majątku nie jest paniczna wypłata gotówki, lecz przemyślana dywersyfikacja i zrozumienie, że największym wrogiem oszczędności w czasach kryzysu jest dewaluacja waluty.
Eksperci uspokajają, że polska infrastruktura finansowa jest przygotowana na zagrożenia. Sektor bankowy objęty jest rygorystycznymi wymogami z obszaru cyberbezpieczeństwa, w tym regulacjami takimi jak DORA i Nis2, które mają minimalizować ryzyko zakłóceń pracy systemów. Dr Robert Pakla, wiceprezes Krakowskiego Banku Spółdzielczego, podczas spotkania na Uniwersytecie Jagiellońskim zwrócił uwagę, że przechowywanie pieniędzy na koncie jest często bezpieczniejsze niż trzymanie gotówki w domu. Przywołał sytuację po rozpoczęciu konfliktu na Ukrainie, gdy część klientów po wypłaceniu środków ostatecznie przyniosła je z powrotem do banku.
Jednakże problemem w czasie wojny nie musi być fizyczne bezpieczeństwo pieniędzy, lecz nagłe decyzje regulacyjne państwa. Rząd może wprowadzić limity wypłat, ograniczenia w transferach zagranicznych lub inne środki kontroli kapitału. Dlatego, mimo odporności systemowej, dostęp do własnych oszczędności może zostać czasowo utrudniony.
Największe zagrożenie dla oszczędności w czasie wojny nie pochodzi z systemu bankowego, a z polityki monetarnej państwa i działań wojennych. Historia i współczesne konflikty dostarczają bolesnych przykładów. Od pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 roku, ukraińska hrywna straciła aż 65% wartości w stosunku do polskiej waluty. W czasie II wojny światowej waluta Generalnego Gubernatorstwa stała się praktycznie bezwartościowym papierem.
Największe straty w czasie wojny ponosi klasa średnia, która często lokuje swoje oszczędności w państwowych aktywach i lokalnej walucie, tracących na wartości w pierwszej kolejności.
Do innych ryzyk należą konfiskaty i przymusowe przejęcia majątku na cele wojskowe. Państwo w stanie wojny może również sięgnąć głębiej do kieszeni obywateli, jak pokazuje przykład Kremla, który zarządził tzw. „mobilizację podatkową” w celu finansowania konfliktu.
Eksperci są zgodni, że w obliczu zagrożenia wojennego nie należy trzymać wszystkich środków w jednym miejscu, a już na pewno nie wyłącznie w lokalnej walucie. Założenie, że obligacje skarbowe i konto w krajowym banku są w pełni bezpieczne, może okazać się poważnym błędem. Skuteczna strategia ochrony majątku powinna opierać się na dywersyfikacji. Zalecane formy zabezpieczenia to:
Takie rozproszenie aktywów pozwala zminimalizować ryzyko utraty całości oszczędności w wyniku jednego, katastrofalnego wydarzenia związanego z konfliktem zbrojnym.
Kamil Rakosza-Napieraj, „Co stanie się z pieniędzmi w bankach w czasie wojny? Wyjaśniamy”, WP Finanse, 2026. https://finanse.wp.pl/co-stanie-sie-z-pieniedzmi-w-bankach-w-czasie-wojny-wyjasniamy-7333923808053472a
Maciej J. Piekarski, „Jak zabezpieczyć majątek w czasie kryzysów i wojny? Ekspert doradza”, Business Insider, https://businessinsider.com.pl/prawo/opinie/jak-zabezpieczyc-majatek-w-czasie-kryzysow-i-wojny-ekspert-doradza/5rk116b
Marek Meissner, „Jak w czasie wojny traci się pieniądze. Największe straty ponosi klasa średnia”, Forbes, https://www.forbes.pl/inwestowanie/jak-w-czasie-wojny-traci-sie-pieniadze-najwieksze-straty-ponosi-klasa-srednia/4e00b1k
„Kreml szuka pieniędzy. Zarządził 'mobilizację podatkową’. Tak może pogrążyć obywateli”, Onet Wiadomości, https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kreml-szuka-pieniedzy-zarzadzil-mobilizacje-podatkowa-tak-moze-pograzyc-obywateli/l22zf2h
Marta Bellon, „Wojna i kryzysy zmieniają podejście do finansów. Ekspertka tłumaczy, jak oszczędzać”, Fakt, https://www.fakt.pl/pieniadze/wojna-i-kryzysy-zmieniaja-podejscie-do-finansow-ekspertka-tlumaczy-jak-oszczedzac/s817zcv
