Eskalacja konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie w pierwszym kwartale 2026 roku gwałtownie zweryfikowała optymistyczne prognozy ekonomiczne dla Polski i świata. Oczekiwany dynamiczny wzrost PKB Polski na poziomie 3,5 proc. stanął pod znakiem zapytania w obliczu globalnego szoku rynkowego wywołanego działaniami wojennymi.
Jeszcze na przełomie lat 2025/2026 czołowe światowe instytucje finansowe, w tym Międzynarodowy Fundusz Walutowy, prognozowały, że rok 2026 przyniesie globalnej gospodarce wyczekiwane „miękkie lądowanie” i stabilizację. Oczekiwano, że światowy wzrost PKB ustabilizuje się w przedziale 2,6–3,3 proc., a inflacja będzie systematycznie spadać w kierunku celów wyznaczonych przez banki centralne. Prognozy dla kluczowych gospodarek były równie obiecujące: Stany Zjednoczone miały notować solidny wzrost na poziomie ok. 2,2 proc., strefa euro powoli wychodzić z marazmu ze wzrostem rzędu 1,0–1,5 proc., a Chiny, mimo problemów wewnętrznych, miały utrzymać dynamikę powyżej 4,5 proc.
Wybuch wojny, w którą zaangażowały się USA i Izrael z jednej strony, a Iran z drugiej, wstrząsnął rynkami i zmusił analityków do natychmiastowej rewizji tych założeń. Optymizm ustąpił miejsca niepewności, a ryzyko nowego kryzysu naftowego i logistycznego stało się realne.
Przed eskalacją konfliktu Polska była postrzegana jako jeden z ewenementów gospodarczych. Prognozy Komisji Europejskiej oraz polskich banków zakładały, że nasz kraj osiągnie w 2026 roku dynamiczny wzrost gospodarczy na poziomie 3,5 proc. Byłaby to jedna z najwyższych wartości w całej Unii Europejskiej. Silnikami napędowymi polskiej gospodarki miały być dwa kluczowe czynniki:
Scenariusz ten zakładał, że Polska będzie odporna na globalne spowolnienie, a jej fundamenty gospodarcze pozwolą na szybki rozwój. Jednak zewnętrzny szok geopolityczny całkowicie zmienił perspektywy.
Bezpośrednią konsekwencją konfliktu na Bliskim Wschodzie jest wzrost cen surowców energetycznych i presja na globalne łańcuchy dostaw. Dla Polski, jako gospodarki silnie uzależnionej od importu nośników energii, oznacza to powrót presji inflacyjnej i spadek siły nabywczej konsumentów. Analitycy ostrzegają, że w obecnej sytuacji należy liczyć się z realizacją znacznie mniej optymistycznego scenariusza.
Niższy wzrost i wyższa inflacja. Wszędzie.
Ten często cytowany opis sytuacji, choć postawiony pierwotnie jako tytuł artykułu Interii z udziałem Marka Rozkruta z EY, trafnie oddaje obecne nastroje. „Najczarniejszy scenariusz”, o którym wspominały media, zakłada nie tylko wyhamowanie wzrostu PKB, ale także ponowny wzrost inflacji, co skomplikowałoby politykę monetarną Narodowego Banku Polskiego i uderzyło w portfele Polaków. Wpływ wojny na gospodarkę Polski i prognozy ekonomiczne na bieżący rok 2026 są obecnie przedmiotem intensywnych analiz, a ich wyniki są znacznie bardziej pesymistyczne niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Wojna się nie kończy. Co będzie z gospodarką? Najczarniejszy scenariusz, Interia Biznes. https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wojna-sie-nie-konczy-co-bedzie-z-gospodarka-najczarniejszy-s,nId,23517856
Wojna USA i Izraela z Iranem zmienia prognozy gospodarcze świata. Rynek w szoku, Forbes.pl. https://www.forbes.pl/gospodarka/wojna-usa-i-izraela-z-iranem-zmienia-prognozy-gospodarcze-swiata-rynek-w-szoku/y06f5q4
Gospodarka 2026: diagnoza MFW w dobie systemowych wstrząsów, Obserwator Finansowy. https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/gospodarka-2026-diagnoza-mfw-w-dobie-systemowych-wstrzasow/
Prognozy PKB i inflacji – kwiecień 2026, Analizy.pl. https://www.analizy.pl/tylko-u-nas/39640/prognozy-pkb-i-inflacji-kwiecien-2026
Polski fenomen w światowej gospodarce. Burza, a u nas świeci słońce, Money.pl. https://www.money.pl/gospodarka/polski-fenomen-w-swiatowej-gospodarce-burza-a-u-nas-swieci-slonce-analiza-7278892335904768a.html
