Apple opublikowało wyniki finansowe za ostatni kwartał, które przewyższyły oczekiwania analityków. Mimo niższego przychodu ze sprzedaży iPhone’ów, firma zapowiada znaczący wzrost w przyszłości.
W kwartale zakończonym 27 września sprzedaż i zysk Apple wyniosły odpowiednio 102,47 mld USD i 1,85 USD na akcję. Analitycy ankietowani przez LSEG spodziewali się wyników na poziomie 102,26 mld USD przychodów i 1,77 USD zysku na akcję.
Przychody ze sprzedaży iPhone’a wyniosły 49,03 mld USD, co było wynikiem niższym od oczekiwań analityków na poziomie 50,19 mld USD. Według analityka Ryuty Makino z Gabelli Funds, sprzedaż modeli bazowych i Pro była wyższa niż oczekiwano, w przeciwieństwie do prawdopodobnie słabej sprzedaży modelu Air.
Prezes firmy, Tim Cook, zapowiedział, że w ostatnim kwartale kalendarzowym 2025 roku spodziewa się dwucyfrowego wzrostu sprzedaży iPhone’ów rok do roku. Całkowite przychody Apple mają w tym okresie wzrosnąć o 10-12 proc., co przewyższa prognozy analityków zakładające wzrost o odpowiednio 9,8 proc. i 6,6 proc.
Cook przyznał, że opóźnienie w Chinach było głównym powodem spadku sprzedaży w tym kraju w czwartym kwartale fiskalnym. Mimo to firma jest „bardzo entuzjastycznie nastawiona do Chin” i spodziewa się powrotu do wzrostu w pierwszym kwartale.
Jak podaje agencja Reutera, wyniki finansowe pokazały, że złożoność procesu produkcji i dostaw setek milionów urządzeń odegrała większą rolę niż wcześniej postrzegane ryzyka.
Do czynników, które okazały się mniej istotne, niż obawiali się inwestorzy, należały narażenie firmy na napięcia handlowe między USA a Chinami oraz opóźnienie we wdrażaniu funkcji opartych na sztucznej inteligencji.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/tech/apple-pokazalo-jak-radzi-sobie-nowy-iphone-chiny-kluczowe-dla-wyniku-st8728893
