Rada Miasta Krakowa uchwaliła budżet na 2026 rok z deficytem na poziomie 1,15 mld zł. Mimo rosnącego zadłużenia, miasto planuje przeznaczyć ponad 1,4 mld zł na inwestycje.
Dochody miasta w 2026 roku mają wynieść 10,25 mld zł, a wydatki przekroczą 11,4 mld zł, co generuje deficyt w wysokości około 1,15 mld zł. Budżet przyjęto wraz z autopoprawką prezydenta Aleksandra Miszalskiego, zwiększającą wydatki inwestycyjne o 82 mln zł i bieżące o 63 mln zł.
Głównym źródłem dochodów będą podatki PIT i CIT, stanowiące 60,3% całości, oraz dochody własne miasta (32%). W konsekwencji przyjętego planu finansowego, zadłużenie stolicy Małopolski wzrośnie do 9 mld zł.
Na program inwestycyjny zaplanowano ponad 1,4 mld zł. Największym przedsięwzięciem będzie kontynuacja budowy linii tramwajowej do Mistrzejowic, na którą przeznaczono 250 mln zł.
Połowę środków inwestycyjnych pochłoną zadania związane z transportem i łącznością. W ogólnej strukturze wydatków największy udział ma edukacja (35%), następnie transport (19%) oraz gospodarka komunalna i ochrona środowiska (11%).
Prezydent Aleksander Miszalski argumentował, że budżet odpowiada na potrzeby mieszkańców, podczas gdy opozycja określiła go jako nierealistyczny i przyspieszający katastrofę finansową miasta. Michał Starobrat z klubu Kraków dla Mieszkańców porównał go do „budowania domu na piasku”.
Jednocześnie radni przegłosowali podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej i rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Kontrowersje wzbudziły również nagrody w łącznej kwocie 158 tys. zł, które prezydent przyznał swoim zastępcom mimo trudnej sytuacji finansowej miasta.
Źródło: https://www.rmf24.pl/regiony/krakow/news-jest-budzet-krakowa-opozycja-przyspiesza-nieunikniona-katast,nId,8051607
