Koniec z postrzeganiem cyberbezpieczeństwa jako wyłącznej domeny działów IT. W obliczu rosnącej liczby zaawansowanych zagrożeń, w tym ataków z użyciem sztucznej inteligencji, ochrona zasobów cyfrowych staje się kluczowym i prawnym obowiązkiem zarządów firm. Brak strategicznego podejścia na najwyższym szczeblu może prowadzić do strat finansowych, utraty reputacji i poważnych konsekwencji prawnych.
Krajobraz cyberzagrożeń uległ fundamentalnej zmianie. Firmy nie mierzą się już tylko z prostymi wirusami, ale z wyrafinowanymi, często finansowanymi przez państwa, atakami wymierzonymi w infrastrukturę krytyczną. Dodatkowym wyzwaniem jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, która staje się bronią w rękach cyberprzestępców. Jak wynika z raportu EY z marca 2026 roku, choć polski przemysł coraz chętniej wdraża AI, cyberbezpieczeństwo pozostaje jego piętą achillesową.
Przestępcy wykorzystują sztuczną inteligencję do tworzenia znacznie bardziej przekonujących kampanii phishingowych i przeprowadzania zautomatyzowanych ataków na dużą skalę. Oznacza to, że tradycyjne mechanizmy obronne mogą okazać się niewystarczające, a kluczowym elementem ochrony staje się świadomość i przygotowanie całej organizacji, za które odpowiada zarząd.
Nowe regulacje krajowe i unijne nakładają na kadrę zarządzającą bezpośrednie obowiązki związane z zapewnieniem odpowiedniego poziomu cyberbezpieczeństwa. To już nie jest kwestia dobrej woli, ale wymóg prawny, którego niespełnienie wiąże się z dotkliwymi karami. Zarząd jest odpowiedzialny za zatwierdzanie polityk bezpieczeństwa, alokację budżetu na niezbędne narzędzia i szkolenia oraz nadzór nad ich wdrożeniem.
Samo posiadanie działu IT nie zwalnia zarządu z odpowiedzialności. Brak nadzoru i odpowiednich procedur niweczy nawet najlepsze zabezpieczenia techniczne, otwierając drzwi do katastrofalnych w skutkach incydentów.
Eksperci podkreślają, że skuteczna ochrona wymaga holistycznego podejścia, które integruje bezpieczeństwo z ogólną strategią biznesową firmy. Decyzje w tym zakresie muszą zapadać na najwyższym szczeblu, ponieważ dotyczą zarządzania ryzykiem w całej organizacji, a nie tylko w obszarze technologii.
Aby sprostać nowym wyzwaniom, zarządy muszą podjąć konkretne, systemowe działania. Samo zakupienie oprogramowania antywirusowego to za mało. Kluczowe jest zbudowanie kompleksowego systemu odporności cyfrowej. Do najważniejszych kroków należą:
Cyberbezpieczeństwo wchodzi na agendę zarządów, pulshr.pl, https://www.pulshr.pl/zarzadzanie/cyberbezpieczenstwo-wchodzi-na-agende-zarzadow,119089.html
EEC 2025: Cyberbezpieczeństwo firm w Polsce – obowiązek, nie opcja, ESET, https://www.eset.com/pl/about/newsroom/press-releases/news/eec-2025-cyberbezpieczenstwo-firm-w-polsce-obowiazek-nie-opcja/
AI rośnie w polskim przemyśle, ale cyberbezpieczeństwo pozostaje piętą achillesową, EY, 2026, https://www.ey.com/pl_pl/newsroom/2026/03/ai-rosnie-w-polskim-przemysle-ale-cyberbezpieczenstwo-pozostaje-pieta-achillesowa
Jeden CISO nie jest w stanie wypełnić luk w cyberbezpieczeństwie Twojej rady nadzorczej, MIT Sloan Management Review Polska, https://mitsmr.pl/operacje/jeden-ciso-nie-jest-w-stanie-wypelnic-luk-w-cyberbezpieczenstwie-twojej-rady-nadzorczej/
Jak administracja i przepisy wpływają na cyberbezpieczeństwo?, System-3, https://system-3.com.pl/blog/jak-administracja-i-przepisy-wplywaja-na-cyberbezpieczenstwo
