Zrównoważony rozwój, choć brzmi jak hasło z konferencji, w praktyce oznacza przyzwoitość. Krótkoterminowy zysk często wypiera odpowiedzialność, a konsumenci w kryzysie wybierają cenę zamiast odpowiedzialności.
W ostatnich latach do koncepcji rozwoju gospodarczego dołączył przymiotnik „zrównoważony”. Oznacza to rozwój, który nie tylko wspiera wzrost gospodarczy, ale także chroni środowisko naturalne, promuje równość społeczną i zapewnia dostęp do zasobów dla przyszłych pokoleń. Obejmuje on trzy kluczowe obszary: zwiększenie aktywności gospodarczej, ochronę środowiska oraz dobrostan społeczny.
Chodzi o przyzwoite i odpowiedzialne zachowanie wobec społeczeństwa, klientów, kontrahentów, pracowników i przyszłych pokoleń. Maksymalizacja zysku w krótkim terminie może jednak skłaniać do nieetycznych działań, co wymusza tworzenie prawnych ram nakazujących odpowiedzialność i nakładających kary na tych, którzy się do nich nie stosują.
Konsumenci, zwłaszcza w okresach recesji, niechętnie płacą więcej, wybierając tańsze produkty, nawet jeśli nie są one wytwarzane w sposób odpowiedzialny. Może to prowadzić do sytuacji, w której na rynku pozostaną jedynie firmy stosujące nieetyczne praktyki i zatruwające środowisko.
Zmiany klimatu, objawiające się częstszymi zjawiskami ekstremalnymi, stanowią kolejny argument za zrównoważonym rozwojem. Adaptacja do zmian klimatu staje się kluczowa, ponieważ zatrzymanie lub złagodzenie tych procesów może okazać się niemożliwe.
Zrównoważony rozwój operacjonalizowany jest poprzez skrót ESG, gdzie „E” oznacza środowisko, „S” – aspekty społeczne (relacje z pracownikami, klientami, społecznością), a „G” – zarządzanie (jakość zarządzania, etyka, przejrzystość). Trendy społeczne, zarządcze i środowiskowe wpływają na polską gospodarkę, kształtując strategie inwestycyjne i produkty bankowe.
BNP Paribas Polska wdraża konkretne decyzje strategiczne, takie jak zakończenie finansowania klientów z sektora węglowego, zwiększenie udziału kredytów zrównoważonych i zielonych oraz wprowadzenie produktu „Zielony Kredyt dla Firm”. Bank ocenia również ryzyko klimatyczne w procesie kredytowym i zwiększa udział inwestycji w zielone obligacje.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Tak-powstaje-swiat-bez-zasad-Ekonomista-Kupujemy-taniej-a-potem-sie-dziwimy-9081142.html
