w8w logo
14 marca, 2026

Niemcy legalizują zdalnie sterowane pojazdy od grudnia 2025 roku

Od grudnia 2025 roku w Niemczech wejdą w życie przepisy dopuszczające ruch pojazdów bez fizycznego kierowcy. Samochody będą jednak nadzorowane przez operatorów znajdujących się poza kabiną.

Nowe regulacje w niemieckim transporcie

Zgodnie z nowymi przepisami (StVFSV), które zaczną obowiązywać od grudnia 2025 roku, na niemieckie drogi będą mogły wyjechać samochody bez osoby siedzącej za kierownicą. Warunkiem jest stały nadzór pojazdu przez zdalnego kontrolera, który będzie znajdował się na przykład w biurze. Celem regulacji jest zatarcie granicy między pojazdami w pełni autonomicznymi a sterowanymi zdalnie.

Rozwiązanie to ma otworzyć drogę dla rozwoju usług carsharingu oraz zdalnie sterowanych taksówek, które z zewnątrz będą wyglądać na w pełni autonomiczne. Niemcy podążają tym samym śladem Stanów Zjednoczonych, gdzie w stanach takich jak Kalifornia czy Arizona testy podobnych technologii są już standardem. Dla Europy jest to jednak nowość, która do tej pory wymagała skomplikowanych, indywidualnych pozwoleń.

Wymagania dla zdalnych kierowców

Przepisy precyzyjnie określają, kto może zostać zdalnym operatorem pojazdu. Kandydat musi mieć ukończone 21 lat oraz posiadać prawo jazdy od co najmniej trzech lat. Konieczne jest również przejście specjalistycznych szkoleń, które przygotują do wykonywania tego zawodu.

Oprócz formalnych wymogów wiekowych i posiadania uprawnień, od operatorów wymagana będzie wiedza technologiczna. Muszą oni znać zasady działania samochodu, zdalnych czujników oraz procedury bezpieczeństwa. Mimo pracy z biura, ich odpowiedzialność za pojazd jest tak samo realna, jak w przypadku kierowcy fizycznie obecnego w kabinie.

Okres testowy i opinie analityków

Niemieckie Ministerstwo Transportu zapowiedziało pięcioletni okres testowy dla nowych regulacji. Oficjalnym celem jest zwiększenie efektywności w transporcie dostawczym, gdzie elektronika mogłaby przejmować kontrolę na długich, monotonnych odcinkach, a zdalni operatorzy interweniowaliby tylko w skomplikowanych sytuacjach drogowych.

Analitycy podchodzą do tych zmian z rezerwą. Sugerują, że nowe prawo może być sposobem na ukrycie opóźnień technologicznych niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego w dziedzinie pełnej autonomii. Wskazują, że tam, gdzie systemy autonomiczne poziomu 3. i wyższego wciąż zawodzą, lukę wypełnią zdalni operatorzy, co pozwala na wdrożenie pozornie autonomicznych usług bez posiadania w pełni samodzielnej technologii.

Źródło: https://natemat.pl/633797,niemcy-zalegalizowali-samochody-na-pilota-sa-autonomiczne-ale-jest-haczyk

Comments are closed

    Powiązane wpisy

    Referendum w JSW zdecyduje o przyszłości firmy

    Dziś w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbywa się kluczowe referendum. Pracownicy zdecydują, czy zgodzą się na ograniczenie części świadczeń, co ma…