Narastający boom na sztuczną inteligencję może zakończyć się krachem finansowym, który połączy najgorsze cechy pęknięcia bańki internetowej z 2000 roku i wielkiego kryzysu finansowego z 2008 roku. Eksperci, w tym Bank Rozliczeń Międzynarodowych, ostrzegają, że konsekwencje odczują nie tylko spółki technologiczne, ale również cały sektor bankowy oraz inwestorzy lokujący kapitał w funduszach ETF.
Erik Gordon, profesor biznesu z USA, kreśli mroczny scenariusz dla globalnych rynków finansowych. W jego ocenie obecna hossa na akcjach spółek związanych z AI łączy w sobie dwa niebezpieczne elementy: skrajnie zawyżone wyceny, przypominające manię internetową sprzed ponad dwóch dekad, oraz ogromne ryzyko rozlania się potencjalnego kryzysu na całą gospodarkę, podobnie jak miało to miejsce w 2008 roku.
„Następny krach będzie wyglądał jak dziecko miłości krachu dot-comów i wielkiego kryzysu finansowego” — przekazał profesor w korespondencji z Business Insiderem opublikowanej 5 września 2026 roku.
Zdaniem Gordona, to połączenie sprawia, że nadchodzące załamanie może mieć wyjątkowo dotkliwe skutki. Nie będzie to jedynie korekta w jednym sektorze, ale zdarzenie o charakterze systemowym, które zagrozi stabilności finansowej na szeroką skalę.
Obawy te podziela Bank Rozliczeń Międzynarodowych (BIS), który w jednym ze swoich ostatnich raportów wskazuje na rosnące ryzyko związane z finansowaniem sztucznej inteligencji. Instytucja ostrzega, że znaczna część obecnych wydatków na rozwój AI jest finansowana długiem, co w przypadku załamania rynku zwiększa prawdopodobieństwo globalnego kryzysu finansowego. Według BIS, ewentualne rozczarowanie stopami zwrotu z inwestycji w AI mogłoby wywołać gwałtowne wycofanie kapitału i zamienić boom w długotrwały kryzys inwestycyjny.
W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się nie tylko banki zaangażowane w finansowanie technologicznych gigantów, ale również inwestorzy indywidualni, zwłaszcza ci posiadający jednostki uczestnictwa w funduszach ETF. Fundusze te często koncentrują swoje aktywa w największych spółkach technologicznych. Pierwsze symptomy tej niestabilności były widoczne już w czerwcu 2026 roku, kiedy to spółki z grupy tzw. Wspaniałej Siódemki straciły łącznie około 3 biliony dolarów kapitalizacji rynkowej.
Bank Rozliczeń Międzynarodowych podkreśla, że ewentualna, znacząca korekta na rynku akcji mogłaby mieć dziś znacznie większe konsekwencje makroekonomiczne niż w przeszłości. Dyrektor generalny BIS publicznie wyraził wątpliwości, czy obecny boom na AI przełoży się na realne korzyści dla gospodarki. Ta niepewność skłania analityków do zadawania pytań o stabilność hossy.
Głos w dyskusji zabrał również Sebastian Buczek, który na łamach portalu „Subiektywnie o finansach” zastanawiał się, czy inwestorzy powinni obawiać się pęknięcia bańki AI w 2026 roku. Wskazał on na potrzebę zachowania „zdrowego rozsądku” przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych w obecnym, rozgrzanym otoczeniu rynkowym.
Erik Gordon, „Profesor biznesu o bańce AI: zaraza na rynkach finansowych przypomni nam wielki kryzys finansowy”, Business Insider Polska, 2026. https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/profesor-biznesu-o-bance-ai-zaraza-na-rynkach-finansowych-przypomni-nam-wielki-kryzys/nf7dt5x
Bank Rozliczeń Międzynarodowych, „Bank Rozrachunków Międzynarodowych ostrzega przed pęknięciem bańki AI”, Parkiet, 2026. https://www.parkiet.com/gospodarka-swiatowa/art44720031-bank-rozrachunkow-miedzynarodowych-ostrzega-przed-peknieciem-banki-ai
Sebastian Buczek, „Sebastian Buczek prognozuje rok 2026”, Subiektywnie o Finansach, 2026. https://subiektywnieofinansach.pl/sebastian-buczek-prognozuje-rok-2026/
Investing.com, „Czy w 2026 roku wreszcie pęknie bańka AI?”, Investing.com Polska, 2026. https://pl.investing.com/analysis/czy-w-2026-roku-wreszcie-peknie-banka-ai-200295077
Deloitte, „Banking and capital markets outlook 2026”, Deloitte, 2026. https://www.deloitte.com/pl/pl/about/press-room/banking-and-capital-markets-outlook-2026.html
