Narodowy Bank Polski poinformował o historycznym rekordzie podaży pieniądza M3, która w sierpniu 2026 roku zbliżyła się do 3 bilionów złotych. Gwałtowny wzrost ilości pieniądza w gospodarce budzi obawy o powrót wysokiej inflacji, nawiązując do scenariusza z lat 2020-2021, który poprzedził gwałtowny wzrost cen.
Według najnowszych danych NBP, opublikowanych 22 września 2026 r., podaż pieniądza M3 w polskiej gospodarce wzrosła w sierpniu do poziomu 2 bln 923 mld 717 mln zł. To najwyższy odczyt w historii. Tempo wzrostu jest znaczące – jeszcze na koniec maja 2026 roku wartość ta wynosiła 2 bln 852,3 mld zł, a dynamika roczna w marcu sięgała 11,5%.
Tym razem jednak głównym motorem napędowym wzrostu nie jest, jak w okresie pandemii, skup obligacji skarbowych przez bank centralny, lecz ożywienie w sektorze przedsiębiorstw. Analitycy wskazują, że firmy przechodzą z fazy defensywnej do rozwojowej i zwiększają finansowanie inwestycji. Potwierdzają to dane o kredytach inwestycyjnych, które rosną w dwucyfrowym tempie – aż o 15,2% rok do roku. Równie dynamicznie rośnie ilość gotówki w obiegu, której przybywa w tempie 15,9% rocznie.
Sytuacja budzi skojarzenia z latami 2020-2021, kiedy to w warunkach spowolnienia gospodarczego masa pieniądza gwałtownie rosła. Gdy gospodarka ruszyła, nadpłynność doprowadziła do skoku inflacyjnego, który na początku 2023 roku osiągnął szczyt na poziomie 18,4%. Obecnie gospodarka również przyspiesza – prognozy na drugi kwartał 2026 roku mówiły o wzroście PKB w kierunku 3,7% r/r.
Doświadczenia historyczne, na które powołuje się NBP, wskazują, że przyrost podaży pieniądza znacznie przewyższający wzrost PKB w przeszłości istotnie podnosił ryzyko inflacji.
Mimo niepokojących sygnałów płynących z danych monetarnych, część ekspertów uważa, że scenariusz gwałtownego wzrostu cen nie musi się powtórzyć. Wskazują oni na czynniki, które mogą ograniczyć presję inflacyjną, takie jak słabnąca presja płacowa oraz domykająca się luka popytowa.
Tymczasem nastroje w Radzie Polityki Pieniężnej określane są jako „bardzo gołębie”. Taka postawa sugeruje, że RPP może być skłonna do obniżki stóp procentowych przy najbliższej okazji, co stanowiłoby dodatkowy impuls dla gospodarki, ale jednocześnie mogłoby podsycić ryzyka inflacyjne w obliczu tak dynamicznego wzrostu ilości pieniądza na rynku.
„Blisko trzy biliony złotych pieniądza w gospodarce. Padł historyczny rekord”, Business Insider Polska, 2026. https://businessinsider.com.pl/finanse/nbp-odnotowuje-rekord-podazy-pieniadza-w-przeszlosci-grozilo-to-inflacja/exsd9k6
„Drukarka się rozgrzewa, coraz więcej pieniędzy na rynku”, Obserwator Gospodarczy, 2026. https://obserwatorgospodarczy.pl/2026/05/10/drukarka-sie-rozgrzewa-coraz-wiecej-pieniedzy-na-rynku/
„Pieniądze płyną szerokim strumieniem. Szybki wzrost gotówki i depozytów w Polsce”, Business Insider Polska, 2026. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/pieniadze-plyna-szerokim-strumieniem-szybki-wzrost-gotowki-i-depozytow-w-polsce/5w60cdx
„Przestrzeń do zmian stóp do końca ’26 minimalna, potem ryzyko w stronę podwyżki”, Biznes PAP, 2026. https://biznes.pap.pl/wiadomosci/gospodarka/przestrzen-do-zmian-stop-do-konca-26-minimalna-potem-ryzyko-w-strone-podwyzki
„Lipiec: ile wzrośnie gospodarka w II kwartale?”, mBank Research, 2026. https://makroekonomia.mbank.pl/465763-lipiec-ile-wzrosnie-gospodarka-w-ii-kwartale
