Polska prowadzi rozmowy z USA w sprawie importu skroplonego gazu ziemnego, który następnie ma trafiać do Słowacji i na Ukrainę. Umowa ma zacieśnić współpracę energetyczną w regionie.
Jak informuje agencja Reutera, Polska pracuje nad umową, która umożliwi import amerykańskiego LNG i jego dalszy przesył do południowych i wschodnich sąsiadów. Oficjalna deklaracja w tej sprawie ma zostać ogłoszona po transatlantyckiej konferencji energetycznej w Atenach. Następnie mają rozpocząć się rozmowy dotyczące warunków dostaw na Słowację.
Potencjalny wolumen gazu przesyłanego przez Polskę może wynieść od 4 do 5 miliardów metrów sześciennych rocznie. Taka ilość odpowiada w przybliżeniu rocznemu zużyciu gazu na Słowacji. Porozumienie wpisuje się w serię umów energetycznych wspieranych przez Waszyngton w celu zwiększenia eksportu amerykańskiego surowca.
Dzięki istniejącej i planowanej infrastrukturze Polska ma szansę stać się regionalnym centrum dystrybucji gazu. Jak przekazał Karol Nawrocki podczas wizyty na Słowacji, „Polska w krótkim czasie może stać się hubem dla dostaw amerykańskiego LNG na Słowację”.
Pozycję Polski wzmacnia działający terminal LNG w Świnoujściu oraz istniejący interkonektor. W planach jest również budowa pływającego terminala na Morzu Bałtyckim, co dodatkowo zwiększy możliwości importowe i przesyłowe kraju.
Głównym celem strategicznym współpracy jest całkowite uniezależnienie się krajów Europy Środkowo-Wschodniej od dostaw rosyjskiego gazu. Zadanie to, jak podkreślono, powinno łączyć państwa regionu i zachęcać je do zacieśniania współpracy.
Współpraca regionalna, wspierana przez prezydenta USA Donalda Trumpa, ma doprowadzić do osiągnięcia niezależności surowcowej. Jest to kluczowy element budowy bezpieczeństwa energetycznego w tej części Europy.
Źródło: https://www.rmf24.pl/ekonomia/news-polska-negocjuje-umowe-z-usa-chodzi-o-skroplony-gaz-dla-dwoc,nId,8038056
