Autor bestsellera „Bogaty ojciec, biedny ojciec” przewiduje załamanie rynków na skalę większą niż wielki kryzys. Głównym zagrożeniem ma być rozwój AI, który doprowadzi do upadku rynku pracy.
W ocenie Roberta Kiyosakiego światowy system finansowy stoi na krawędzi globalnego krachu, który może przewyższyć wielki kryzys z 1929 roku. Do jego głównych przyczyn zalicza niekontrolowany dodruk pieniądza przez banki centralne, nadmierne zadłużenie państw oraz rewolucję technologiczną.
Największe zagrożenie inwestor widzi w rozwoju sztucznej inteligencji. Przewiduje, że AI doprowadzi do masowej utraty zatrudnienia, co w konsekwencji wywoła załamanie na rynku nieruchomości biurowych i mieszkaniowych, gdy miliony ludzi stracą źródło dochodu.
Kiyosaki radzi, aby zabezpieczyć swój majątek poprzez inwestycje w aktywa spoza tradycyjnego systemu finansowego. Jego zdaniem szczególnie niedowartościowane jest srebro, którego cena, jak prognozuje, może wzrosnąć z obecnych ok. 50 dolarów do nawet 200 dolarów do 2026 roku. Rekomenduje również złoto.
Oprócz metali szlachetnych, autor poleca kryptowaluty, w szczególności Bitcoina i Ethereum. Jednocześnie przyznał, że niedawno sprzedał część swoich bitcoinów o wartości 2,25 mln dolarów, traktując to jako zabezpieczenie zysków przed możliwymi wstrząsami na rynku.
Choć prognozy Kiyosakiego są katastroficzne, część jego wcześniejszych przewidywań okazała się trafna – ostrzegał m.in. przed kryzysem subprime w 2008 roku. Jego obawy podzielają inni analitycy, którzy wskazują na pękanie bańki na rynku nieruchomości komercyjnych.
Jednym z radykalnych wątków w jego wypowiedziach jest sugestia końca epoki dolara jako głównej waluty świata. Wzrost znaczenia aktywów cyfrowych oraz chińskiego juana to, jego zdaniem, sygnały nadchodzącej transformacji globalnego porządku monetarnego.
Źródło: https://natemat.pl/632696,kiyosaki-ostrzega-krach-coraz-blizej-guru-finansow-nie-ma-zludzen
