Przedłużająca się stagnacja gospodarcza w Niemczech, trwająca już trzeci rok, stanowi poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki. Spowolnienie u naszego kluczowego partnera handlowego rzutuje na prognozy wzrostu PKB, rynek pracy oraz stabilność finansów publicznych, stawiając pod znakiem zapytania optymistyczne założenia budżetowe na 2026 rok.
Niemiecka gospodarka, przez lata uznawana za silnik napędzający Europę, od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi problemami. Opublikowany właśnie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) raport pt. „Czynniki spowolnienia wzrostu gospodarczego w Niemczech” nie pozostawia złudzeń. Analiza autorstwa Harriego Kempa, ekonomisty MFW, wykazała, że o ile w latach 2000-2019 PKB Niemiec rosło średnio o 1,4% rocznie, o tyle w okresie od 2023 r. do połowy 2025 r. dynamika była ujemna i wyniosła -0,4%.
Co najbardziej niepokojące, problemy te nie mają jedynie charakteru cyklicznego. Zgodnie z ustaleniami raportu, aż 60% słabszego wzrostu gospodarczego Niemiec wynika z niższego wzrostu potencjalnego, co wskazuje na głębokie problemy strukturalne. Zaledwie 40% spowolnienia można przypisać czynnikom cyklicznym. Oznacza to, że niemiecka gospodarka wymaga nie drobnej korekty, a „remontu generalnego”.
Kłopoty największej gospodarki Europy bezpośrednio przekładają się na sytuację w Polsce. Niemcy są kluczowym partnerem handlowym naszego kraju, a tamtejsza stagnacja oznacza ograniczenie popytu na polskie towary i usługi. To z kolei może wyhamować wzrost gospodarczy w Polsce i negatywnie odbić się na rynku pracy.
Tymczasem prognozy dla Polski, choć wciąż pozytywne, stają się coraz bardziej niepewne. OECD prognozuje na 2026 rok wzrost PKB Polski na poziomie 3%, podczas gdy Ministerstwo Finansów w swoich założeniach makroekonomicznych przyjęło jeszcze bardziej optymistyczny wskaźnik 3,5%. Utrzymująca się słabość niemieckiego rynku stawia realizację tych scenariuszy pod dużym znakiem zapytania.
Sytuacja gospodarcza w Niemczech komplikuje również i tak już trudną sytuację finansów publicznych w Polsce. Projekt budżetu na 2026 rok określany jest przez ekspertów jako ryzykowny. Zakłada on, że deficyt sektora finansów publicznych osiągnie poziom 6,5% PKB, a sam deficyt budżetowy ma przekroczyć 270 mld zł.
Spowolnienie gospodarcze wywołane problemami w Niemczech może dodatkowo ograniczyć wpływy podatkowe do budżetu, pogłębiając trudności finansowe państwa.
Niepewność gospodarcza wpływa także na zachowania konsumentów. Według prognoz OECD, stopa oszczędności w Polsce ma systematycznie spadać – z 3,9% w 2024 roku do zaledwie 2,6% w 2026 roku. Jednocześnie inflacja ma wrócić do celu inflacyjnego dopiero pod koniec 2026 roku, co w połączeniu z zewnętrznymi turbulencjami tworzy skomplikowany obraz ekonomiczny dla Polski.
Krzyżaniak B., „Kryzys szaleje w Niemczech. Dla Polski to bardzo zła wiadomość”, bizblog.spidersweb.pl, 2026. https://bizblog.spidersweb.pl/niemiecka-gospodarka-sie-popsula-i-to-nie-jest-drobna-usterka
„Niemcy stanęły w miejscu. Groźna stagnacja ciągnie się już trzeci rok”, money.pl. https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-stanely-w-miejscu-grozna-stagnacja-ciagnie-sie-juz-trzeci-rok-7255733934913984a.html
Dudek S., „Projekt budżetu na 2026 r. Ryzykowny taniec na linie”, Rzeczpospolita. https://www.rp.pl/budzet-i-podatki/art42950261-slawomir-dudek-ifp-projekt-budzetu-na-2026-r-ryzykowny-taniec-na-linie
„OECD mówi jasno”, Obserwator Gospodarczy, 2025. https://obserwatorgospodarczy.pl/2025/02/04/oecd-mowi-jasno/
