Prezydent Donald Trump ogłosił zawarcie porozumienia z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki. Choć Biały Dom zapowiada spadek cen paliw, analitycy rynku pozostają sceptyczni, wskazując, że obiecane wolumeny są zbyt małe, by przynieść realną ulgę konsumentom przed zbliżającymi się wyborami.
Zgodnie z ogłoszeniem Białego Domu, umowa zakłada szybkie wprowadzenie na rynek znaczących ilości rosyjskiego paliwa. Rosja ma dostarczyć ponad 300 000 ton oleju napędowego w trybie natychmiastowym, kolejne 500 000 ton w listopadzie 2026 roku, a wkrótce potem następny milion ton. Całkowity wolumen dostaw ma sięgnąć docelowo 3 milionów ton.
Prezydent Trump przekonuje, że dzięki tej umowie ceny diesla dla Amerykanów i na całym świecie zaczną spadać. Aby umożliwić realizację porozumienia, Departament Skarbu USA wydał już tymczasową licencję, która zezwala na wprowadzenie rosyjskiego diesla na rynki globalne, omijając część dotychczasowych restrykcji.
Mimo optymistycznych zapowiedzi prezydenta, eksperci rynkowi tonują nastroje. Analitycy podkreślają, że choć liczby mogą wydawać się duże, w skali globalnego zapotrzebowania na olej napędowy są one stosunkowo niewielkie. Ich zdaniem, dostawy nie będą miały znaczącego wpływu na ceny na stacjach benzynowych.
Analitycy wskazują, że porozumienie prawdopodobnie nie przyniesie znaczącej ulgi amerykańskim konsumentom ani nie wpłynie odczuwalnie na ceny diesla, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów połówkowych.
Specjaliści wskazują, że rynek paliw jest uzależniony od wielu globalnych czynników, a jednorazowe dostawy, nawet w skali milionów ton, nie są w stanie trwale zmienić trendów cenowych. Wpływ umowy jest oceniany jako symboliczny, a nie realny ekonomicznie.
Decyzja administracji Trumpa wywołała falę komentarzy politycznych. Analitycy nie mają wątpliwości, że ogłoszenie ma związek ze zbliżającymi się wyborami połówkowymi, które zdecydują o utrzymaniu większości przez Republikanów w Kongresie. Biały Dom, obiecując tańsze paliwo, próbuje wpłynąć na nastroje wyborców.
Porozumienie spotkało się z krytyką nie tylko ze strony opozycji, ale także części polityków Partii Republikańskiej, którzy uważają je za zły pomysł. Szczególnie kontrowersyjny jest fakt, że umowę zawarto niedługo po tym, jak Kongres przyjął ustawę zaostrzającą sankcje wobec Rosji. Na umowę ostro zareagował Kijów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił pozwolenie na sprzedaż rosyjskiego diesla mianem „inwestycji w wojnę”, sugerując, że dochody z paliwa wesprą rosyjską machinę wojskową.
„Ceny diesla spadną po dealu Trumpa i Putina? Kalkulacja jest prosta”, Money.pl, 2026. https://www.money.pl/gospodarka/diesel-od-putina-nie-uratuje-cen-paliw-studza-optymizm-trumpa-7339696156600768a.html
„Umowa Donalda Trumpa z Władimirem Putinem nic nie da USA. Ceny nie spadną”, Newsweek (Onet), 2026. https://www.onet.pl/informacje/newsweek/umowa-donalda-trumpa-z-wladimirem-putinem-nic-nie-da-usa-ceny-nie-spadna/0txwlg3,452ad802
„Trump dogadał się z Putinem i wpadł w pułapkę. Ceny paliw i tak będą straszyć”, WNP.pl, 2026. https://www.wnp.pl/energia/trump-dogadal-sie-z-putinem-i-wpadl-w-pulapke-ceny-paliw-i-tak-beda-straszyc,1108175.html
„Russia-Ukraine energy ceasefire, diesel prices”, CNBC, 2026. https://www.cnbc.com/2026/10/12/russia-ukraine-energy-ceasefire-diesel-prices.html
„Trump’s diesel deal not expected to lower prices”, ABC News, 2026. https://www.abc.net.au/news/2026-10-12/trumps-diesel-deal-not-expected-to-lower-prices/107254852
