w8w logo
5 marca, 2026

Tusk wstrzymuje reformę PIP.

Premier Donald Tusk ogłosił wstrzymanie prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), która zakładała możliwość zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika bez zgody pracodawcy i pracownika. Premier uznał ten pomysł za zły i potencjalnie destrukcyjny dla firm.

Koniec z „przesadną władzą urzędników”

Projekt ustawy, przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, miał umożliwić inspektorom PIP zmianę umów cywilnoprawnych (np. umowa-zlecenie, B2B) na umowę o pracę. Premier Tusk skrytykował tę propozycję, podkreślając, że jego celem jest „uwolnienie gospodarki i obywateli od nadmiernych regulacji i biurokracji”.

Według premiera, przyznanie urzędnikom takiej władzy byłoby „bardzo destrukcyjne dla bardzo wielu firm” i mogłoby prowadzić do utraty pracy przez wielu ludzi. Tusk zapowiedział, że rząd znajdzie „lepsze sposoby ochrony pracowników”.

Kontrowersje wokół projektu

Projekt reformy PIP został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów na początku grudnia ubiegłego roku. Główny inspektor pracy, Marcin Stanecki, bronił zmian, argumentując, że dadzą one inspekcji skuteczne narzędzie do walki z patologiami na rynku pracy, nie chcąc przy tym likwidować polskiej przedsiębiorczości.

Jednakże, jak ujawnili autorzy „Podcastu politycznego” TVN24+, w rządzie doszło do „awantury” w związku z projektem. Premier Tusk miał poczuć się oszukany, gdy projekt, na który rząd nie wyraził zgody, trafił do kamieni milowych KPO. Sprawa wywołała ponadgodzinną dyskusję z udziałem minister rodziny Agnieszki Dziemianowicz-Bąk i minister funduszy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

Decyzja premiera i reakcje

Po analizie ryzyka związanego z proponowanymi zmianami, premier Donald Tusk podjął decyzję o wstrzymaniu prac nad reformą. Podkreślił, że jego stanowisko jest twarde i uzasadnione obawami o negatywne konsekwencje dla gospodarki.

Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do sprawy, stwierdził, że „to nie zagraża koalicji”. Premier Tusk zapowiedział poszukiwanie alternatywnych rozwiązań mających na celu ochronę praw pracowniczych bez nadmiernego obciążania przedsiębiorców.

Źródło: https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/tusk-o-reformie-pip-na-profilu-x-to-zly-pomysl-st8836340

Comments are closed

    Powiązane wpisy

    Referendum w JSW zdecyduje o przyszłości firmy

    Dziś w Jastrzębskiej Spółce Węglowej odbywa się kluczowe referendum. Pracownicy zdecydują, czy zgodzą się na ograniczenie części świadczeń, co ma…