Wielkie nowojorskie banki podnoszą swoje prognozy dla amerykańskich akcji na 2026 rok, widząc potencjał do dalszych wzrostów. Głównymi motorami optymizmu są inwestycje w AI i odporność gospodarki USA.
Stratedzy z JPMorgan zaktualizowali swoje prognozy, wyznaczając cel dla indeksu S&P 500 na poziomie 7500 punktów do końca przyszłego roku, co oznacza 10-procentowy potencjał wzrostu. Ich optymizm opiera się na sile amerykańskiej gospodarki oraz boomie inwestycyjnym w sektorze sztucznej inteligencji.
W scenariuszu bazowym bank zakłada wzrost zysków firm o 13–15% oraz dwie obniżki stóp procentowych przez Fed. W wariancie optymistycznym, przy jeszcze łagodniejszej polityce monetarnej, indeks mógłby przekroczyć 8000–8200 punktów, co stanowiłoby wzrost o 20%.
Również Morgan Stanley wykazuje duży optymizm, prognozując, że S&P 500 osiągnie poziom 7800 punktów na koniec 2026 roku. Analitycy banku uważają, że znajdujemy się w połowie nowej hossy, a do wzrostów dołączy szersze grono spółek, które do tej pory pozostawały w tyle.
„To jest nasza główna teza na 2026 r. Poziom 7800 punktów przyniesie coraz szersze grono firm, których zyski rosną” – powiedział Mike Wilson, główny strateg ds. akcji w Morgan Stanley. Dodał, że wsparciem dla rynku będzie także łagodniejsza polityka pieniężna Fedu.
Znany analityk sektora technologicznego, Dan Ives, jest przekonany, że hossa na akcjach związanych ze sztuczną inteligencją może potrwać jeszcze dwa lata. Podkreśla on, że obecne wyceny nie świadczą o bańce spekulacyjnej, a rewolucja AI dopiero zaczyna pokazywać swoje pełne efekty.
„To hossa technologiczna, która potrwa jeszcze dwa lata” – stwierdził Ives w wywiadzie dla CNBC. Wśród jego faworytów w kontekście AI znajdują się takie firmy jak Microsoft, Palantir, Nvidia, AMD oraz Tesla.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wall-Street-wieszczy-dalsza-hosse-Banki-widza-indeks-S-P-500-nawet-20-procent-wyzej-9047671.html
