W połowie października 2026 roku ceny węgla w składach opału gwałtownie wystrzeliły w górę. W porównaniu z poprzednim miesiącem opał jest droższy średnio o 37%, a cena za tonę sięga nawet 2600 zł. Przyczyną drastycznych podwyżek są kurczące się w szybkim tempie zapasy surowca przed nadchodzącym sezonem grzewczym.
Październik przyniósł niemiłą niespodziankę dla osób ogrzewających domy węglem. Zgodnie z danymi zebranymi 16 października 2026 roku, ceny tego paliwa poszybowały w górę w całej Polsce. Obecnie za tonę węgla trzeba zapłacić od 1130 zł do nawet 2600 zł, w zależności od jego rodzaju i lokalizacji składu.
Tak gwałtowny wzrost, sięgający 37% w skali zaledwie jednego miesiąca, jest szokiem dla wielu gospodarstw domowych, które odkładały zakup opału na jesień, licząc na stabilizację lub spadek cen. Tymczasem sytuacja rynkowa okazała się zgoła odmienna, a najlepsze oferty znikają ze składów w błyskawicznym tempie.
Głównym powodem drastycznych podwyżek jest stan magazynów w składach opału. Jak wskazują analizy rynkowe, zapasy surowca są obecnie o około 40 procent mniejsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Kurczące się rezerwy w połączeniu z rosnącym popytem przed zimą tworzą presję na wzrost cen.
Problem dotyczy zwłaszcza sortymentów cieszących się największą popularnością wśród odbiorców indywidualnych. W prywatnych i lokalnych składach zaczyna brakować węgla grubego i średniego, takiego jak:
Sytuację na rynku paliw stałych dodatkowo komplikuje wzrost cen gazu. Drożejące błękitne paliwo zmienia kalkulacje w energetyce i ogrzewnictwie, co przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na węgiel, a w konsekwencji – na jego cenę.
Bezpośrednim skutkiem obecnej sytuacji na rynku będzie znaczący wzrost kosztów ogrzewania domów w nadchodzącym sezonie. Dla wielu rodzin podwyżka cen opału o ponad jedną trzecią w ciągu miesiąca stanowi poważne obciążenie dla domowego budżetu.
Prognozy na najbliższe miesiące nie napawają optymizmem. Eksperci przewidują dalsze kurczenie się zapasów węgla, co z dużym prawdopodobieństwem będzie skutkowało utrzymaniem się wysokich cen lub nawet ich dalszym wzrostem.
Osoby, które jeszcze nie zaopatrzyły się w opał, stają przed trudnym wyborem – kupować teraz po wysokich cenach, czy ryzykować, że wkrótce surowca może być jeszcze mniej, a jego cena będzie jeszcze wyższa. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a rynek bacznie obserwuje każdy sygnał dotyczący dostępności i cen energii.
Drastyczne podwyżki w składach węgla. Tych cen nikt się nie spodziewał, Onet, 2026. https://www.onet.pl/styl-zycia/kbpl-2/wegiel-znow-drozeje-najlepsze-oferty-szybko-znikaja/1y7y4nh,0666d3f1
Ceny węgla w październiku 2026, kb.pl, 2026. https://kb.pl/aktualnosci/ogrzewanie/ceny-wegla-w-pazdzierniku-2026/
Cena węgla w październiku: tona od 1100 zł do 2240 zł. Drożej nawet o 37 procent!, muratordom.pl, 2026. https://muratordom.pl/cenniki-budowlane/cena-wegla-w-pazdzierniku-tona-od-1100-zl-do-2240-zl-drozej-nawet-o-37-procent-aa-8HrL-nMXx-6miu.html
Zapasy węgla na wyczerpaniu. Co to oznacza dla cen opału w najbliższych miesiącach?, Wprost Biznes, 2026. https://biznes.wprost.pl/twoj-portfel/12467829/zapasy-wegla-na-wyczerpaniu-co-to-oznacza-dla-cen-opalu-w-najblizszych-miesiacach.html
