W odpowiedzi na rosnącą falę zaawansowanych treści generowanych przez sztuczną inteligencję, firma Pangram ogłosiła 4 listopada 2026 roku wprowadzenie dwóch nowych modeli do wykrywania fałszywych obrazów i wideo. Krok ten zbiega się w czasie z zaostrzeniem polityki przez gigantów technologicznych, takich jak YouTube, którzy wdrażają automatyczne systemy oznaczania materiałów AI, by walczyć z dezinformacją i zwiększyć transparentność.
Firma Pangram zaprezentowała dwa wyspecjalizowane modele analityczne, których celem jest identyfikacja mediów stworzonych przy użyciu generatywnej sztucznej inteligencji. Wprowadzenie tych narzędzi to bezpośrednia reakcja na dynamiczny rozwój technologii, która pozwala tworzyć materiały wizualne niemal nieodróżnialne od rzeczywistości. Nowe rozwiązania mają pomóc platformom internetowym, mediom i użytkownikom weryfikować autentyczność treści w cyfrowym ekosystemie.
Rozwój narzędzi detekcyjnych staje się kluczowy w kontekście coraz łatwiejszego dostępu do zaawansowanych generatorów, takich jak Veo, Runway czy Seedance. Modele te potrafią tworzyć fotorealistyczne sceny wideo na podstawie prostych poleceń tekstowych, co stwarza zarówno ogromne możliwości kreatywne, jak i poważne ryzyko związane z ich potencjalnym nadużyciem.
Równolegle do działań firm takich jak Pangram, największe platformy społecznościowe modyfikują swoje regulaminy. YouTube ogłosił, że od maja 2026 roku zacznie automatycznie identyfikować i oznaczać filmy, które zostały wygenerowane lub znacząco zmodyfikowane przez AI. To istotna zmiana w porównaniu z dotychczasową polityką, która opierała się głównie na samodzielnym deklarowaniu przez twórców wykorzystania sztucznej inteligencji.
Dotychczasowe oznaczenia, wprowadzone już w 2024 roku, były słabo widoczne dla użytkowników. Informacja znajdowała się jedynie w rozwijanym opisie filmu, przez co wielu twórców mogło ukrywać fakt korzystania z generatorów AI bez realnych konsekwencji.
Decyzja o automatyzacji procesu wynika z faktu, że treści generowane przez sztuczną inteligencję stają się coraz trudniejsze do odróżnienia od prawdziwych nagrań, a poleganie na uczciwości autorów okazało się niewystarczające. Celem jest zapewnienie widzom przejrzystości i ograniczenie ryzyka dezinformacji.
Wraz z zapowiedzią zmian YouTube, powiązane z nim Google, uchyliło rąbka tajemnicy na temat technologii stojącej za nowym systemem detekcji. Jego działanie opiera się na dwóch kluczowych filarach, które mają zapewnić wysoką skuteczność w identyfikacji treści syntetycznych.
Połączenie tych dwóch metod ma znacząco utrudnić publikowanie nieoznaczonych materiałów AI, zwiększając wiarygodność treści dostępnych na platformie.
Działania podejmowane przez firmy technologiczne są częścią szerszego trendu napędzanego przez rosnącą presję społeczną i regulacyjną. Walka z negatywnymi skutkami rozwoju AI, takimi jak deepfake’i wykorzystywane do oszustw czy nękania, staje się priorytetem dla prawodawców na całym świecie. Przykładem są prace w Unii Europejskiej, która już w maju 2026 roku omawiała plany zakazania aplikacji tworzących nagie wizerunki osób bez ich zgody. Wprowadzanie narzędzi do wykrywania i oznaczania treści AI jest więc nie tylko odpowiedzią na potrzeby rynku, ale również krokiem w kierunku budowy bardziej odpowiedzialnego i bezpiecznego środowiska cyfrowego.
Pangram wprowadza dwa modele do wykrywania obrazów i wideo generowanych przez AI, Unite.AI, 2026. https://www.unite.ai/pl/pangram-launches-two-models-for-ai-image-and-video-detection/
YouTube zacznie automatycznie oznaczać filmy stworzone przez AI. Koniec ukrywania, Portal Technologiczny, 2026. https://portaltechnologiczny.pl/youtube-zacznie-automatycznie-oznaczac-filmy-stworzone-przez-ai/
Oznaczanie treści generowanych przez AI – co warto wiedzieć?, Kancelaria Skarbiec, 2026. https://kancelaria-skarbiec.pl/oznaczanie-tresci-generowanych-przez-ai/
Jak UE planuje zakazać niekonsensualnych aplikacji „nagości”, Euronews, 2026. https://pl.euronews.com/2026/05/19/jak-ue-planuje-zakazac-niekonsensualnych-aplikacji-nagosci
