Pogarszająca się sytuacja gospodarcza w Wielkiej Brytanii, która balansuje na krawędzi recesji, rzuca cień na polski rynek pracy. Analitycy ostrzegają, że spowolnienie w kluczowych gospodarkach Europy, w tym na Wyspach, przełoży się na większą ostrożność pracodawców w Polsce, ograniczenie rekrutacji i wzrost stopy bezrobocia.
Najnowszy raport analityków z Item Club, opublikowany 4 czerwca 2026 roku, nie pozostawia złudzeń – brytyjska gospodarka weszła w okres poważnego spowolnienia. Prognozy wskazują, że w drugim i trzecim kwartale tego roku pozostanie ona w stagnacji, co stawia ją na granicy technicznej recesji. W całym 2026 roku wzrost PKB ma wynieść zaledwie 0,7 proc.
Najbardziej niepokojące są jednak przewidywania dotyczące zatrudnienia. Według raportu, w wyniku spowolnienia pracę w Wielkiej Brytanii może stracić nawet 250 tys. osób. Taka sytuacja jest sygnałem alarmowym dla całej Europy, w tym dla Polski, której gospodarka jest silnie powiązana z rynkami zachodnimi.
Słabsza koniunktura to nie tylko problem Wielkiej Brytanii. Zgodnie z prognozami OECD i Komisji Europejskiej, wzrost gospodarczy w strefie euro może w 2026 roku spaść do poziomu zaledwie około 1 procenta. Dla polskich firm, zwłaszcza tych nastawionych na eksport, oznacza to mniejszą liczbę zamówień i konieczność rewizji planów rozwojowych.
Pierwsze oznaki ochłodzenia na krajowym rynku pracy były widoczne już w 2025 roku. Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła wówczas do 5,5 proc., a zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw okazało się niższe niż rok wcześniej. Obecne spowolnienie w Europie tylko pogłębi te tendencje.
Eksperci są zgodni, że spowolnienie gospodarcze nie dotknie wszystkich sektorów w równym stopniu. Rosnąca niepewność geopolityczna i presja kosztowa sprawią, że pracodawcy będą znacznie ostrożniej podchodzić do tworzenia nowych miejsc pracy. Największe ograniczenia rekrutacji przewidywane są w następujących branżach:
Są to obszary gospodarki najbardziej wrażliwe na wahania koniunktury międzynarodowej i popytu na kluczowych rynkach zbytu.
W odpowiedzi na niepewną sytuację polskie przedsiębiorstwa zmieniają strategię zarządzania personelem. Zamiast dynamicznej ekspansji kadrowej, która charakteryzowała poprzednie lata, firmy skupiają się teraz na utrzymaniu stabilności operacyjnej.
Firmy coraz częściej koncentrują się na optymalizacji kosztów i elastycznych modelach zatrudnienia zamiast na dynamicznej ekspansji kadrowej, co oznacza ograniczenie tworzenia nowych miejsc pracy.
W praktyce oznacza to wstrzymywanie rekrutacji na nowo tworzone stanowiska i większe zainteresowanie elastycznymi formami zatrudnienia, które pozwalają firmom na szybsze dostosowanie się do zmiennych warunków rynkowych. Dla poszukujących pracy może to oznaczać trudniejszy okres i mniejszą liczbę dostępnych ofert.
Andrzej Konieczko, „Brytyjska gospodarka na skraju recesji. Może stracić pracę 250 tys. osób”, Radio PIN, 2026, https://radiopin.pl/brytyjska-gospodarka-na-skraju-recesji-moze-stracic-prace-250-tys-osob/
„Rosnące bezrobocie w Polsce 2026: przyczyny, skutki i prognozy rynku pracy”, Helpfind.pl, https://helpfind.pl/aktualnosci/finanse/rosnace-bezrobocie-w-polsce-2026-przyczyny-skutki-i-prognozy-rynku-pracy
„Rynek pracy w cieniu spowolnienia. Które branże przestaną rekrutować w 2026 roku?”, Flowork.pro, https://flowork.pro/pl/blog/rynek-pracy-w-cieniu-spowolnienia-ktore-branze-przestana-rekrutowac-w-2026-roku
„Prognozy 2026: gospodarka poradzi sobie z zadyszką na rynku pracy?”, Konfederacja Lewiatan, https://lewiatan.org/prognozy-2026-gospodarka-poradzi-sobie-z-zadyszka-na-rynku-pracy/
„Rynek pracy w Polsce. Spowolnienie czy przejściowe trudności?”, Business Insider Polska, https://businessinsider.com.pl/praca/rynek-pracy-w-polsce-spowolnienie-czy-przejsciowe-trudnosci/zxpff9r
